Alergie pokarmowe POZOSTAŁE ALERGIE POKARMOWE

Uczulenie na koszenilę

alergia na koszenilę

Wbrew pozorom jogurty truskawkowe swojej czerwonej barwy nie zawdzięczają zmiksowanym owocom. Producenci często wykorzystują koszenilę lub sok z buraków ćwikłowych. O ile ten drugi jest bezpieczny dla zdrowia, o tyle pierwszy barwnik budzi ogromne kontrowersje. Jesteś wegetarianinem? Raczej nie przypadnie ci do gustu jogurt z koszenilą, ponieważ ten składnik uzyskuje się z mszyc żerujących na kaktusach w regionach tropikalnych. Dlaczego alergicy powinni uważać na barwnik, który nadaje produktom spożywczym czerwony odcień?

E120 – popularny barwnik

Trudno ustrzec się przed koszenilą. Cena pozyskiwania tego barwnika jest na tyle niska, iż producenci jogurtów, kosmetyków oraz wyrobów farmaceutycznych chętnie sprowadzają z regionów tropikalnych substancję pozyskiwaną z czerwców kaktusowych. Co ciekawe, dawniej substancję tę ekstrahowano z ciał martwych czerwców polskich. Nasz kraj przez pewien czas był czołowym eksporterem koszenili, wszystko zmieniło się, gdy odkryto mszyce żerujące na kaktusach. Konkurencyjna cena surowca skłoniła producentów do zmiany dostawcy.

alergia na koszenilę

Jak wygląda proces pozyskiwania kwasu karminowego z ciała owada? Jego odwłok łączy się z solami glinu oraz wapnia, po czym wystawia na działania wysokiej temperatury. W tej roli doskonale sprawdza się wrzątek, aczkolwiek często wykorzystuje się również promienie słoneczne oraz parę wodną. Koszenila zrobiła zawrotną karierę w przemyśle spożywczym, kosmetycznym, tekstylnym i farmaceutycznym, ponieważ stanowi alternatywę dla syntetycznych barwników. Dobrze oczyszczona jest bezpieczna, podczas gdy azorubina i karmoizyna wpływają negatywnie na rozwój psychofizyczny dzieci. Młody człowiek, który spożywa syntetyczne barwniki, częściej zmaga się z ADHD niż jego rówieśnicy, którzy nie jedzą kolorowych cukierków.

Uczulenie na koszenilę – przyczyny

Dlaczego należy uważać na koszenilę, skoro nie wywołuje nadpobudliwości ruchowej u dzieci? Podczas procesu ekstrakcji barwnik może ulec zanieczyszczeniu substancją o działaniu alergizującym. Nie zaszkodzi ona osobom, których układ immunologicznych funkcjonuje prawidłowo. Niestety, czasem system odpornościowy dokonuje niewłaściwej oceny ryzyka i w rezultacie uruchamia mechanizmy, które mają na celu unicestwić „wroga”. Wśród zanieczyszczeń koszenili może znaleźć się substancja obca, która wywoła niewspółmierną reakcję ze strony układu immunologicznego. Po pierwszym spotkaniu z kwasem karminowym nie odnotowałeś niepożądanych reakcji? Niestety, nie oznacza to, iż drugie nie zakończy się wstrząsem anafilaktycznym, ponieważ ten nie pojawia się od razu. Jeśli po zjedzeniu czerwonych cukierków, pojawiają się niepożądane dolegliwości, istnieje duże prawdopodobieństwo, że uczulenie na koszenilę dotyczy również ciebie.

Zastosowanie koszenili

Na co zwracać uwagę, robiąc zakupy spożywcze? W miarę możliwości sięgaj po słodycze i jogurty, w których wykorzystano barwniki roślinne. Koszenili nie należy przekreślać, warto jednak zwrócić uwagę na renomę producenta. Jeśli firma może pochwalić się licznymi nagrodami przyznawanymi za wdrażanie norm jakości, prawdopodobnie dokładnie kontroluje swoich dostawców. To, czy wystąpi reakcja alergiczna, w dużej mierze zależy od czystości surowca. Koszenila, która nie zawiera zanieczyszczeń, nie powinna uczulać.

Koszenila wywołuje u Ciebie niepożądane reakcje? Przed zakupem czerwonych ubrań dokładnie przyjrzyj się opisowi producenta. Może warto zainwestować w ubrania farbowane barwnikami roślinnymi? Choć są droższe od propozycji sieciówek, wiemy, co zawierają. Producenci ubrań rzadko dzielą się z konsumentami informacjami nt. substancji wykorzystywanych w fabrykach, de facto nie znamy nazwy barwnika, któremu zawdzięczamy ognisty odcień koszuli. Przy wyborze bluzki czy spodni warto zachować ostrożność, ponieważ część odzieży, która trafia na polski rynek nie spełnia obowiązujących norm.

Dlaczego firmy farmaceutyczne barwią swoje wyroby? Czy jest to działanie niezbędne? Producenci często tłumaczą się względami praktycznymi. Niektórzy ludzie każdego dnia połykają kilka, a nawet kilkanaście pigułek. Niektóre przyjmują dwa razy dziennie, a inne zażywają rano. Przy wielu lekach łatwo można się pomylić i zapomnieć o połknięciu pastylki. Kolorowe tabletki mają ułatwić życie chorym, którzy muszą przyjmować kilka różnych farmaceutyków – czerwone tabletki połykamy rano, a zielone wieczorem.

Z drugiej strony barwne pastylki stanowią poważne zagrożenie dla alergików. Intensywny odcień pigułek zawdzięczamy syntetycznym substancjom, zdarza się, że firmy farmaceutyczne wykorzystują koszenilę. Jeśli ta nie została odpowiednio oczyszczona, u osób wrażliwych może pojawić się reakcja o podłożu alergicznym. Jesteś uczuleniowcem? Zanim lekarz przepisze ci medykamenty, opowiedz mu o swoich przypadłościach. Specjalista powinien je uwzględnić i znaleźć odpowiednik wolny od alergenów. Kupujesz lek bez recepty? Zapoznaj się z ulotką dołączoną do opakowania. Unikaj tabletek, które zawierają substancje, na które jesteś uczulony.

Koszenila nie jest naszym wrogiem pod warunkiem, że mamy do czynienia z dokładnie oczyszczonym surowcem. Barwnik, pozyskiwany z mszyc atakujących kaktusy w regionach tropikalnych, częściowo wyparł szkodliwe pigmenty syntetyczne. Słodycze, które zawierają E120, są bezpieczniejsze od tych, które swój kolor zawdzięczają sztucznym barwnikom. Niestety, podczas ekstrakcji koszenili czasem dochodzi do zanieczyszczenia surowca. To właśnie „przypadkowe” substancje odpowiadają za właściwości alergizujące.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

0