nadmiar histaminy w organizmie

Ale to właśnie histamina odgrywa najważniejszą rolę w reakcjach alergicznych, powodując zaczerwienie skóry, pokrzywkę i świąd, z bąblami na skórze, obrzęk błon śluzowych, trudności w oddychaniu i obniżenie ciśnienia tętniczego.

Co powoduje nadmiar histaminy?

wywołuje także –

  • migrenowe bóle głowy
  • wodnisty katar i zatkany nos
  • zaburzenia rytmu serca i poważne problemy serca
  • dolegliwości żołądkowe i jelitowe, biegunki
  • obrzęk powiek
  • bóle na początku krwawienia miesiączkowego
  • w przypadku wstrząsu anafilaktycznego może doprowadzić do śmierci.
REKLAMA

Histamina jest także odporna na działanie niskiej i wysokiej temperatury (termostabilna), co oznacza, że ani pieczenie, gotowanie ani mikrofalówka czy zamrażanie nie niszczy jej w pożywieniu. W chorobach alergicznych jest jednak najistotniejszym mediatorem – w przypadku kataru siennego i astmy oskrzelowej, wywołuje pokrzywkę i odgrywa ważną rolę w nietolerancji na leki.

Co musisz wiedzieć o nadmiarze histaminy w organizmie?Bardziej od histaminy groźne są braki mechanizmów zdolnych ją rozłożyć w naszym organizmie – u ludzi zdrowych jest poziom jest stabilny, a nadmiar rozkładany jest w jelicie cienkim.

Kiedy rośnie w organizmie stężenie histaminy?

REKLAMA

Przejściowo może zwiększać się –

  • w trakcie wysiłku fizycznego
  • w sytuacji nagłego stresu psychicznego
  • przy wahaniach hormonalnych
  • w chorobach infekcyjnych
  • przy ostrych zakażeniach jelitowo-żołądkowych
  • przy przewlekłych chorobach zapalnych jelit (chorobie Crohna i wrzodziejącym zapaleniu jelita grubego).

13 KOMENTARZE

  1. Od 40 lat borykam sie z nietolerancja histaminy. Leczona bylam sterydami, i choc na chwile pomagaly nigdy nie zostalam wyleczona a na dodatek po wielu latach przyplatala sie rzs. Od 2 lat jestem na diecie bezglutenowej, bezcukrowej, bezmlecznej dlatego wpadlam na trop co powoduje moje tajemnicze uczulenie na rekach ….np. wypicie 2 lykow bialego wina lub sok z kiszonej kapusty itp. Diete antyhistaminowa juz wprowadzilam ale moim pragnieniem jest calkowicie wyleczyc te przypadlosc. Jest niewiele konkretow, to jest najlepszy artykul…..brak wit. B6 od ktorej zalezny jest enzym rozkladajacy histamine. Dieta udalo mi sie powstrzymac rzs, calkowicie ustapily bole stawow, wrocila energia. Musze jeszcze rozprawic sie z nietolerancja histaminy….ktora z pewnoscia przyczynila sie do rzs.

  2. Jestem alergikiem chyba od urodzenia tylko w tamtych czasach nikt nie wiedzial o takiej chorobie leczono wapnem kiedy zaczelam pracowac w zakladzie garbarskim choroba sie nasilala dostawalam wysypki bylam czerwona iwszystko mnie swedzialo poszlam do dermatologa wypisal mi leki ale nie zrobiono mi testow na co moge byc uczulona owszem leki mi pomagaly zeby zrobic test trzeba odstawic leki na 2tygodnie ja po 2dniach dostawalam szalu od swiadu zrobilam test z krwi nic nie wykazalo a ja nadal cierpie bo juz chyba te leki nie dzialaja lub za duzo mam histaminy we krwi wlasnie w tym czasie mam silna alergie na pylace rosliny swedzi mnie wszystko nie spie kapie sie codziennie smaruje kremami z kortizonem biore leki nawt wzielam 3zastrzyki z kortizonem najgorzej jest noca gdy rozgrzeje sie cialo nie jem cytrusow ,mleko bez laktozy ,kosmetyki bez zapachow hipoalergiczne nie lecze sie antybiotykami bo nasla sie alergia ,nie pije alkoholu nie pale papierosow prowadze higiemiczny tryb zycia ale ta dolegliwosc rujnuje mi zycie ,boje sie ze z nadmiaru histaminy w organizmie moga nastapic powiklania ,musze zaznaczyc ze mam problem z tarczyca,mam zylaki jestem po operacjina zylaki nog i odbytu,problemy zoladkowo jelitowe, chroniczne zapalenie krtani nasilajace sie w okresie jesienno zimowym,niemam nadcisnienia tetniczego wyniki z krwi mam dobre czy sa jakies inne metody lub leki zeby mi pomoglo bo boje sie o swoje zdrowie psychiczne leki od alergii bralam takie : Zyrtec,Alertec,Amertil,no i cortisony w nasilaniu sie objawow alergi ,prosze o jakakolwiek porade lub pomoc jakie leki mam brac i co dalej z tym problemem ja mam 64lata i chcialabym byc jeszcze szczesliwa usmiechmieta ,wypoczeta i mniej nerwowa jestem optymistka przez cale moje zycie a teraz sie boje pesymizmu z powodu tej choroby pozdrawiam i prosze o jakas porade zeby mi sie kpmfortowo zylo .Marianna

  3. Z nietolerancji histaminy nie da się wyleczyć. Da się to zaleczyć stosując dietę rotacyjno – eliminacyjną przez 3 miesiące do pół roku. Potem należy powoli wprowadzać produkty podnoszące histaminę i obserwować jak się czujemy w ciągu 2-3 dni. Niektóre produkty trzeba wykluczyć z diety na stałe, ja np. muszę pożegnać się z czekoladą, kakałkiem i orzeszkami. Teraz będę wypróbowywała produkty pszeniczne i zakazane owoce np. banany

  4. Bardzo zaciekawił mnie ten artykuł, ponieważ od prawie 2 lat walczę z nietolerancją …na prawie wszystko 🙁 Od dziecka choruję na skazę białkowa, zawsze jakieś problemy z nietolerancją pokarmową miałam, ale to co się teraz dzieje…przechodzi wszelkie granice mojej wytrzymałości. 90 % pokarmów mam w zasadzie wykreślone z jadłospisu, do tego dochodzą leki w których zawarte są barwniki czy inne śmieci, więc nie mam jak uzupełnić niedobory witamin w organizmie…jestem więc potwornie zmęczona. Odnoszę wrażenie, że ja nie zasypiam tylko zapadam w śpiączkę, koncentracja zerowa, nerwowa za to jestem bardzo. Jest potwornie, bo bardzo źle się czuję 🙁 tętno skacze do 140 po zjedzeniu np. banana, mam zapuchnięte powieki i łzawią mi strasznie oczy, ledwo łapię oddech i zawęża mi się krtań, mam zaczerwienioną twarz, puchnie mi cały brzuch do takiego stopnia, że brakuje mi skóry, wyłazi oczywiście uczulenie na rękach, szyi i skóra jest wtedy wrażliwa na wszelkie delikatne otarcie…w tych miejscach pojawia się zaczerwienie i strasznie swędzi .
    Czy objawy te mogą wskazywać na wspomnianą w art. HISTAMINĘ?
    Można zrobić sobie badanie bez skierowania od lekarza, jaka jest cena badania ?

  5. Od wielu lat leczę się na alergię oddechową i astmę. Mam też niesamowite problemy z żołądkiem, trądzikiem, stawami, żyłami i alergiami skórnymi. Już wcześniej próbowałam rozmawiać z lekarzami na temat poziomu histaminy ale mnie zbywali. Teraz jestem już przekonana, że za moimi schorzeniami stoi nietolerancja histaminy. Przypadłości te nie pozwalają mi normalnie funkcjonować w społeczeństwie. Mam 42 lata i jestem psychicznie wykończona. Tabletki antyhistaminowe pomagają tylko na tyle, że mniej boli żołądek. Czy w ogóle są lekarstwa, które zatrzymają proces chorobowy, skoro nie da się wyleczyć całkowicie?

  6. Witam, znam to wszystko, mam alergię krzyżową….sama doszukiwałam się choroby i znalazłam co mi dolega. Od lekarza do lekarza, szukałam w intrenecie. Mdłości, bóle brzucha, spadki ciśnieni, biegunki, krosty z osoczem. swędzenie, pieczenie skóry, wydzielina z nosa – zapchane zatoki. Najgorzej po wysiłku lub w wysokiej temperaturze. Moja dieta w tej chwili jest bardzo uboga… Jeśli macie podobną dolegliwość napiszcie. Czy jest jakieś forum jednoczące ludzi chorych. Joanna

  7. U mnie wiele zdziałała suplementacja Debutirem i wit C. Mówiąc szczerze odkąd miałam pierwszy atak silnej reakcji alergicznej, ni próbowałam czekolady, kakao ani serów pleśniowych czy orzechów. Pamiętam tylko, że zmieszałam avocado, banany i kiwi, zjadłam czując dziwny ból gardła, po tym zaczęła mnie swędzieć skóra, jakieś plamki się pojawiły, zjadłam loda z czekolada i orzechami a na koniec wzięłam tabletkę z tymiankiem na to gardło. Wszystko razem wywołało efekt pokrzywki na całej klatce piersiowej i szyi, biegunkę, zawroty głowy i chrypę. Przyjechało pogotowie, dali dożylnie clemastinum i wszystko ustało. Po czym starałam się dostać do alergologa przez dwa tygodnie, i nic, terminy na za rok. Poszłam do bioenergoterapeuty i tam dowiedziałam się, że mam nietolerancję histaminy i mam zastosować dietę antyhistaminową. Zastosowałam więc, jednak moja psychika nie wyrabiała przy tym. Ciągle mi się wydawało, że coś się dzieje, w końcu jadłam tylko płatki owsiane. Po miesiącu stwierdziłam, że dosyć tego, bo zwariuję. Zaczęłam powoli jeść normalne rzeczy, bardzo powoli. Jak coś rzeczywiście się działo brałam wapno i clemastinum. Teraz już od długiego czasu obywam się bez leków, staram się unikać jedzenia wysokohistaminowego typu fast food, zleżałej wędliny czy czegokolwiek, ciemnej czekolady, sera żółtego czy pleśniowego. Jem dzięki temu sporo warzyw, owoców i rzeczy ogólnie uznanych za zdrowe. Problem mam jak gdzieś sobie wyjadę, bo ludzie nie rozumieją tej przypadłości. Ostatnio byłam na pielgrzymce jako medyczna i mój kolega śmiał się jak mówiłam, że nie mogę jeść wysokohistaminowego jedzenia typu pizza czy kebaby i inne takie. Lekarze są bardzo ograniczeni wiedzą w tym temacie i uważają nietolerancję histaminy za wymysł, większość pielęgniarek i ratowników też. Zastanawiam się kiedy wejdzie to do naszego kraju jako jednostka chorobowa, w Niemczech już nią jest i w aptece normalnie można kupić Daosin czy Histaminer stop.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here