Atopowe Zapalenie Skóry LECZENIE ATOPOWEGO ZAPALENIA SKÓRY NAJNOWSZE

Wsparcie w alergii pokarmowej i AZS – poznaj opinie rodziców nt. doustnego preparatu Latopic®

leczenie-AZS

Na przełomie lutego i marca na portalu Mojealergie.pl ogłoszono nabór do testów konsumenckich doustnego preparatu Latopic®.  Nadesłano wiele zgłoszeń, spośród których na podstawie wypełnionych ankiet rekrutacyjnych wybrano 30 uczestników akcjiRodzice zobowiązali się do podawania swoim dzieciom zmagającym się z alergią pokarmową i/lub atopowym zapaleniem skóry doustnego preparatu Latopic® przez okres 3 miesięcy.  W niniejszym artykule zostały zebrane i przedstawione opinie uczestników testu konsumenckiego.

Po trzech miesiącach stosowania doustnego preparatu Latopic® rodzice zaobserwowali u swoich dzieci redukcję świądu, pieczenia, zaczerwienienia i suchości  skóry oraz zmniejszenie rozległości zmian skórnych.  Jednocześnie u osób dotkniętych alergią pokarmową  zwiększeniu uległa tolerancja  na białka mleka krowiego. W związku z tym, iż szczepy bakterii zawarte w doustnym preparacie Latopic® wykazują właściwości fermentacyjne, działają jak laktaza, dzięki temu umożliwiają fermentację laktozy i galaktozy, dlatego produkt może być stosowany wspomagająco u dzieci zmagających się z nietolerancją laktozy.

 

Opinie rodziców nt. działania doustnego preparatu Latopic®

Olga S.:  „Mój synek cierpi na AZS, choroba w sposób szczególny upodobała sobie jego policzki. To właśnie na nich gościły trudne do wyleczenia zmiany. Pomimo regularnego stosowania emolientów problem nie ustępował, skóra na policzkach były sucha, szorstka, czasem wskutek drapania przez synka buzi pojawiały się na niej  sączące się rany. Nie jestem w stanie  zliczyć wszystkich maści z antybiotykiem, jakie nakładałam na twarz dziecka.  Obawiałam się, że jeśli nie trafimy w końcu na jakiś skuteczny preparat, synkowi pozostaną nieestetyczne blizny, które nierzadko stanowią źródło kompleksów. Na szczęście  ostatnio udało nam się odnieść mały sukces. Dzięki stosowaniu doustnego preparatu Latopic świąd uległ znacznej redukcji, a zaczerwienie stało się zdecydowanie słabsze. Dziecko praktycznie nie drapie się już w policzki, a rany powoli zaczynają się goić”.

probiotyk

 

Karina S.: „Nabór do testów konsumenckich doustnego preparatu Latopic zbiegł się w czasie z zaognieniem zmian skórnych u naszego dziecka.  Najgorzej sytuacja prezentowała się na łokciach i pod kolanami. Skóra była ekstremalnie sucha, zaczerwieniona, a miejscami ze zmian sączył się płyn surowiczy.  Dziecko było bardzo niespokojne, nie potrafiło przespać nawet dwóch godzin.  Choć staraliśmy się pilnować maluszka, ten ciągle się drapał  i  w rezultacie powstała ogromna rana, do której wdało się zakażenie. Problem był na tyle poważny, że dziecko zostało skierowane do szpitala, gdzie zlecono mu szereg badań, w tym przeprowadzono antybiogram.  Gronkowiec, który zainfekował ranę, okazał się oporny na większość powszechnie stosowanych leków. Pomimo chwil grozy lekarzom udało się zażegnać niebezpieczeństwo. Niestety, problem AZS wciąż pozostawał nierozwiązany.  Do 3-miesięcznej kuracji z doustnym preparatem Latopic podchodziłam z dużą rezerwą, ponieważ  zdążyliśmy już przetestować szereg preparatów, ale mało który okazał choć w najmniejszym stopniu skuteczny.  Tym razem spotkała nas jednak miła niespodzianka.  W miarę upływu czasu stan skóry mojego dziecka poprawiał się, a świąd ustępował.  Maluch przestał się drapać, obecnie przesypia całe noce. Jestem wdzięczna za możliwość przetestowania doustnego produktu Latopic, z pewnością polecę go swojej przyjaciółce poznanej przez internet na grupie skupiającej rodziców atopików”.

Natalia B.: „U mojego dziecka zauważyłam poprawę. Zmiany po produktach alergizujących nie były tak intensywne jak przed stosowaniem preparatu Latopic. Nie swędziało tak mocno, a plamy wychodziły znacznie mniejsze.  Skóra stała się czystsza, choć nadal nie jest do końca idealna. Odnotowałam znaczącą poprawę, ale nie 100-procentową.  W ocenie końcowej produkt wypadł zdecydowanie pozytywnie i z pewnością będziemy kontynuowali kurację z doustnym preparatem Latopic w roli głównej, jak i polecali go innym rodzicom”.

 

Katarzyna C.: „Mój syn od urodzenia jest alergikiem, więc wciąż coś eliminujemy. Dlatego bardzo ucieszyła mnie wiadomość, że właśnie ja otrzymam 3-miesięczny zapas preparatu doustnego Latopic.

Latopic znałam jako kosmetyki do pielęgnacji skóry ze skłonnością do alergii i bardzo sobie je chwaliłam, dlatego nastawiona optymistycznie zaczęłam z synkiem testy. To,  co mogę powiedzieć po 3 miesiącach stosowania doustnego produktu Latopic: z pewnością będziemy stosowali go nadal. 

Po pierwsze nie muszę niczego eliminować. Synek je, co chce,  i nie zdarzyło  nam się, żeby w ciągu tych 3 miesięcy cokolwiek wyskoczyło na jego ciele, a i brzydkie kupki także zniknęły. Tak więc jestem przekonana co do skuteczności preparatu.

Do tego preparat szybko się rozpuszcza i bez problemu można go podać dziecku, mój synek nigdy nie grymasi pijąc roztwór probiotyku. Zauważyłam też, że znacznie rzadziej choruje. Przed rozpoczęciem kuracji z wykorzystaniem doustnego preparatu Latopic synek wciąż miał słabą odporność. Nic dziwnego organizm walczył z alergią, nie mając już sił na walkę z bakteriami i wirusami. Teraz kiedy jest chroniony przez Latopic świetnie walczy z wszystkimi wirusami. Odkąd podaję Latopic synkowi, ten chory był tylko raz i to na zapalenie pęcherza, więc to zupełnie odrębna sprawa, a wcześniej  zmagaliśmy się z nawracającym zapaleniem krtani, gardła, ucha etc.

Ja jestem bardzo zadowolona z efektów, jakie przyniosło nam stosowanie preparatu doustnego Latopic. Wcześniej stosowane probiotyki poszły w kąt i teraz tylko i wyłącznie Latopic króluje u nas jako pomocnik w walce z alergią”.

 

Agata L.: „Stan skóry dziecka znacząco się poprawił, jest ona  miękka i delikatna. Występują tylko śladowe punkty, które są suche i czerwone. Świąd nie ustąpił w 100 %, ale był znacznie mniejszy. Oprócz doustnego preparatu Latopic stosowaliśmy dodatkowo Latopic do kąpieli i smarowania„.

 

Zdjęcia skóry przed i po kuracji:

leczenie-atopowego-zapalenia-skory

 

Agnieszka B. : „Latopic stosowałam u dwójki dzieci (dokupiłam 3-miesięczną kurację dla drugiego smyka) – Oli (5 lat) i Rafała (1,5 roku).  Preparat spożywali chętnie. Po około dwóch tygodniach zaczęły ustępować objawy alergii (zaczerwieniona, chropowata i szorstka skóra).  Obecnie syn ma gładkie nóżki, co jest dla nas ogromnym zaskoczeniem – wcześniej ciało Rafała pokrywały rany i obawialiśmy się, że pozostawią one blizny. Stan skóry córeczki jest idealny – poprzednio alergia najbardziej utrzymywała się na buzi i dłoniach. Co najważniejsze – nadal przyjmujemy Latopic, a dzieci zaczęły spożywać produkty, na które wcześniej były uczulone – na razie nie mają nawrotu alergii.  Bardzo dziękujemy za możliwość testowania produktu – dzieci w końcu mogą jeść, co chcą, bez panicznego lęku, że skóra znowu będzie szczypała”.

 

Daniel S.: „Przez 3 miesiące każdego ranka podawałem synowi doustny Latopic, choć początkowo do testów podchodziłem dość sceptycznie. Wraz z żoną i dzieckiem odwiedziliśmy co najmniej kilkunastu specjalistów. Wypróbowaliśmy różne rozwiązania, począwszy od oleju czarnuszki, a na maściach na bazie sterydów skończywszy. Poprawa zazwyczaj była krótkotrwała, owszem przez pewien czas synek rzadziej się drapał, mniej płakał, ale po tygodniu, góra dwóch koszmar powracał.  Latopic bardzo pomógł naszemu synkowi, nawet jeśli podtrzymanie efektów będzie wymagało dalszego przyjmowania probiotyku, chętnie przedłużymy kurację.  Na przestrzeni ostatnich miesięcy nastąpiła znaczna redukcja świądu, skóra wygląda lepiej, a dziecko odzyskało dobry humor. Jego zdolność koncentracji również uległa poprawie, synek potrafi się skupić na budowaniu domku z klocków, choć wcześniej sprawiało mu to spore trudności.  Latopic poleciłem już bratu, którego córka zmaga się z alergią na mleko”.

Izabela M.: „Stosowanie probiotyku Latopic to była najlepsza akcja, w jakiej udało nam się wziąć udział. Dzięki niej synek ma piękną gładką skórę, a co najlepsze je wszystko to, na co tylko ma ochotę. Polecę ten produkt każdemu rodzicowi, którego dziecko zmaga się z alergicznymi zmianami skórnymi lub uczuleniem na pokarmy, bo leczy on nie tylko skórę, ale także wnętrze organizmu”.

 

Kamila Ł.: „Mój synek  jest małym atopikiem i cierpi  na  okołomieszkowe rogowacenie naskórka, kiedy otrzymałam preparat od razu rozpoczęliśmy testowanie. Efekty u nas były już widoczne po miesiącu stosowania. Skóra mojego synka  stała się bardziej gładka i zniknęły  częściowo krostki. A najważniejsze jest to,  że malec przestał się drapać. Preparat u nas sprawdził się rewelacyjnie i jesteśmy bardzo z niego zadowoleni. Oczywiście polecę preparat znajomym i rodzinie, bo skutecznie zwalcza alergię”.

 

Michalina I.: „Preparat Latopic redukuje zaczerwienienia i zmniejsza świąd. Mój synek mniej drapał się w ciągu dnia. Poleciłabym go każdemu rodzicowi, bo w końcu pojawił się uśmiech na twarzy mojego dziecka.  Latopic podawałam mojemu synkowi, który cierpi na alergię na białko jaja i AZS. Po kuracji z wykorzystaniem doustnego preparatu Latopic skóra się wygładziła, a wypryski zniknęły. Preparat znajduje się w wygodnych saszetkach, ma truskawkowy smak, synek chętnie go wypijał”.

Anna P.: „Moje dziecko piło preparat bardzo chętnie, wreszcie zaczęliśmy przesypiać noce, Kuba przestał się drapać przez sen i płakać.  Dzięki doustnemu produktowi Latopic synek chodzi wyspany i wreszcie powrócił mu dobry humor. Zaczerwienienia, szczególnie te na twarzy, praktycznie zniknęły, a jeśli zostały to minimalne. Jesteśmy bardzo zadowoleni z produktu i nadal będziemy stosować Latopic”.

 

Aneta M.: „Podczas przyjmowania preparatu Latopic całkowicie zniknęły zaczerwienienia na skórze. Skóra synka jest idealna. Dokładnie taka, jaką powinno mieć dziecko. Przez kilka miesięcy synek miał mniejsze lub większe zaczerwienienia, placki, krostki, liszaje w zgięciach łokci, kolan, na dekolcie, policzkach, pleckach. Zawsze gdzieś coś było. Od momentu przyjmowania Latopic problem ustał. Oczywiście nie od razu, nie w ciągu tygodnia ani dwóch. Tylko z każdym dniem było tego mniej i mniej, aż po pewnym czasie problem zniknął. Ja natomiast nie katuję sie dietami, zastanawiając się, co uczula synka.

Zanim zaczęłam podawać preparat, miałam problemy, by rozszerzyć synkowi dietę. Prawie po wszystkim dostawał krostek na skórze. W tej chwili je wszystko (oczywiście produkty dostosowane do wieku), również produkty uważane za alergeny. Nic po nich synkowi nie jest, ma ładną cerę, nie ma problemów z brzuszkiem, dobrze przesypia noce”.

Zdjęcia plecków przed i po kuracji:

leczenie-atopowego-zapalenia-skory

 

Olga N.: „Moje dziecko jest alergikiem pokarmowym, ma alergię wziewną i AZS. W związku z tym dietę trzymamy  w miarę rygorystycznie. Oczywiście zdarzają się odstępstwa, ale rzadko. Skóra syna wygląda naprawdę dobrze. Nasz problem dotyczy natychmiastowych reakcji alergicznych (w postaci kaszlu, duszności) po spożyciu pokarmów alergizujących (ser żółty, nabiał, kakao, konserwanty, jajka, gluten). W czasie stosowania kuracji podawałam dziecku kilkakrotnie te produkty i ku mojej radości reakcji typu kaszel, duszności nie było. W tej chwili zwiększyłam dawkę glutenu i podaję przetwory mleczne ( jedna kanapka i jeden jogurt owocowy dziennie) i do tej pory nie odnotowałam poważniejszych reakcji. Skóra także wygląda dobrze.

Niestety,  alergia skórna pojawiła się u mojego starszego dziecka – 9 lat. Od jesieni ma bardzo silne reakcje alergiczne na nogach. Skóra swędzi go tak mocno, iż nie może spać. Pokrzywka, łuszcząca się skóra, strupy, krew. Maści sterydowe pomagają na krótko. W związku  z tym spróbuję  również 9-letniego syna objąć kuracją Latopic.

Bardzo dziękuję  za możliwość skorzystania z tejże kuracji. Dla mojego młodszego syna okazała się niezwykle skuteczna”.

Dorota P.: „Latopic zmienił nasze życie z alergią na lepsze. Złagodził zdecydowanie swędzenie skóry, zniwelował zaczerwienienie policzków po spożyciu nabiału. Znacznej poprawie uległ kolor i wygląd stolca dziecka. Wcześniej kał był zielony, obecnie jest brązowy i prawidłowo uformowany.  Przyznam się, że nigdy wcześniej nie podawałam dziecku doustnego preparatu Latopic tak długo i systematycznie.  To dzięki niemu nastąpiła poprawa w obrębie skóry i układu pokarmowego.  Moje dziecko samo domaga się podania produktu Latopic, ponieważ preparat bardzo mu smakuje, a co najważniejsze, naprawdę działa.  Moim zdaniem dobrze jest stosować zestaw produktów Latopic: krem, emulsję do kąpieli, emulsję do ciała i koniecznie probiotyk! Trzeba podawać probiotyki Latopic, aby chroniły, ale też odbudowywały naturalną florę w jelitach, bo jelita to nasze zdrowie, to my!”.

Krzysztof S.: „Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony działaniem preparatu Latopic, który w znaczny sposób poprawił komfort naszego życia. Moje dziecko od urodzenia choruje na atopowe zapalenie skóry. Bardzo często pojawiają się reakcje alergiczne, skóra jest czerwona, ekstremalnie sucha i swędząca. Od czasu, gdy rozpoczęliśmy kurację produktem Latopic, częstotliwość występowania tych zmian zmalała. Widać, że preparat działa od wewnątrz na przyczyny alergii. Dziecko rzadziej się drapie, więc powstaje mniej obszarów z nadkażeniami bakteryjnymi. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony działaniem Latopic. Z pewnością moje dziecko będzie go przyjmowało w przyszłości. Gorąco polecam”.

 probiotyk-na-AZS

Joanna S.:  „Bardzo się ucieszyłam, że miałam możliwość razem z córką przetestowania preparatu Latopic.  Moje dziecko od 5. miesiąca życia choruje na AZS i przymieszkowe rogowacenie skóry. Skóra jest bardzo wrażliwa i skłonna do reakcji alergicznych. Głównymi objawami AZS u dziecka są zaczerwienienia i suchość skóry. A to, co najważniejsze, to skóra okropnie swędzi, córka strasznie się drapie, co powoduje występowanie nadkażeń bakteryjnych. Oprócz zmian skórnych doszły dolegliwości ze strony układu oddechowego tj. długo utrzymujący się, męczący kaszel i nawracające zapalenia oskrzeli.

 Po zastosowaniu 3-miesięcznej kuracji preparatem Latopic zaobserwowałam znaczną poprawę stanu  skóry mojego dziecka. Zmian na skórze jest  mniej, nie są tak bardzo czerwone i rozległe. Córka mniej się drapie, więc nadkażenia skóry ładnie się goją. A to, co mnie zadziwiło w tym preparacie najbardziej – to fakt, że nadszedł czerwiec, miesiąc, w którym córka zawsze miała nasilony kaszel, a w konsekwencji zapalenie oskrzeli, a obecnie mamy spokój, nic niepokojącego się nie dzieje, jest zdrowa. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona działaniem preparatu Latopic i z czystym sumieniem polecam go mamom, które borykają się z problem AZS i alergią pokarmową u swoich dzieci”.

 

Izabela W.:  „Jestem bardzo zadowolona z produktu Latopic. Zmiany skórne syna zaczęły blednąć, a z czasem zaczęły znikać. Dziecko stało się spokojniejsze, mniej płaczliwe, a wszystko to zasługa doustnego preparatu Latopic, który zredukował świąd.  Czasem na skórze pojawi się jakaś wysypka, ale to wina nowości  w menu malucha lub efekt zmiany proszku do prania lub produktów do kąpieli. Cieszę się też,  że jest to probiotyk,  który wspomaga organizm dziecka i nie ma potrzeby stosować dodatkowego przy podawaniu antybiotyku. Jestem wdzięczna za możliwość wypróbowania preparatu Latopic. Jeżeli będzie  taka potrzeba, ponownie przeprowadzimy kurację”.

Aleksandra K.: „Odkąd u mojego dziecka zdiagnozowano alergię na mleko, wypróbowaliśmy wiele różnych specyfików, ale żaden z nich nie okazał się tak skuteczny jak Latopic. Na pierwsze rezultaty trzeba jednak trochę poczekać, ale naprawdę warto uzbroić się w cierpliwość. W miarę upływu czasu z ciała maluszka zaczęły znikać zaczerwienienia i wysypka, czyli objawy uczulenia na mleko. Nie tylko stan skóry dziecka uległ poprawie, pod koniec kuracji podałam dziecku niewielką ilość jogurtu naturalnego, który do tej pory silnie alergizował moją pociechę.  Tym razem spotkała nas jednak miła niespodzianka. Na skórze dziecka nie pojawiły się żadne niepokojące zmiany, nie wystąpiły również dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego. Teraz stopniowo zwiększam dzienną porcję jogurtu, jaką może zjeść moja pociecha. Skuteczność doustnego preparatu Latopic przekonała mnie do kontynuacji kuracji. Już zamówiłam przez internet kolejne opakowanie tego świetnego produktu, teraz pozostaje mi tylko czekać na kuriera”.

 

Małgorzata: „Gdy Tosia miała 3 miesiące na jej skórze zaczęły pojawiać się niepokojące zmiany.  Suchy, chropowaty, wiecznie zaczerwieniony naskórek  skłonił mnie do zasięgnięcia opinii specjalisty. Lekarz zdiagnozował u mojej córki atopowe zapalenie skóry. Początkowo niewiele wiedziałam na temat tej choroby, ale kolejne przeczytane książki  rzucały światło na problem.  Początkowo koncentrowałam się na zwalczaniu objawów AZS, sporo czasu zajęło mi znalezienie emolientów łagodzących uciążliwy świąd. Ubolewam nad tym, iż lekarz nigdy nie wspomniał mi o dobroczynnym działaniu probiotyków, w książkach też nie poruszano tego tematu.  Doustny Latopic przyniósł wyraźną poprawę, uderzając w źródło problemu.  Z każdym kolejnym tygodniem kuracji ciało mojej córki wyglądało coraz lepiej. Pierwsze zniknęło zaczerwienienie, Latopic potrzebował nieco więcej czasu na złagodzenie dokuczliwego świądu, ale i z tym zadaniem udało mu się uporać. Z czystym sumieniem mogę polecić ten produkt każdemu rodzicowi, który pragnie ulżyć swojemu maluszkowi zmagającemu się z AZS”.

probiotyk-na-alergie-pokarmowe

 

Paulina C.: „Mój synek zachorował na AZS 6 miesięcy po przyjściu na świat. Początkowo zmiany skórne były stosunkowo niewielkie i usytuowane w takich miejscach, które rzadko odkrywamy. Sucha, zaczerwieniona skóra na pleckach z czasem zaczęła rozprzestrzeniać się na pozostałe części ciała, w tym na rączki, nóżki i policzki.  Problem stawał się coraz poważniejszy, próbowaliśmy różnych sposobów, aby powstrzymać rozwój choroby, ale większość z nich pomagała w niewielkim stopniu.  Gdy dowiedziałam się o naborze do testów konsumenckich doustnego preparatu Latopic, postanowiłam wypełnić ankietę rekrutacyjną. Szczęście uśmiechnęło się do mnie i mojego synka. Pod koniec marca do naszych drzwi zapukał kurier z trzymiesięczną kuracją.  Probiotyki Latopic bardzo dobrze rozpuszczają się w wodzie, a ich smak od razu przypadł do gustu mojemu synkowi. Dziecko nie grymasiło, gdy zamiast czystej, przegotowanej wody, podałam mu buteleczkę z roztworem dobroczynnych bakterii.  Kuracja nie tylko złagodziła objawy AZS, zniknęły zaczerwienia, świąd i szorstkość skóry, ale też wzmocniła odporność Krzysia. Odkąd podaję mu Latopic, synek ani razu nie był chory. Tylko raz pojawił się katar, ale był on wywołany alergią na pyłki. Gorąco polecam Latopic wszystkim rodzicom alergików! W naszym przypadku preparat okazał się niezwykle skuteczny”.

 

Dominika R.: „Moje dziecko to prawdziwy pechowiec, problemy córki zaczęły się od skazy białkowej, później pojawiło się atopowe zapalenie skóry. Gdy wraz z lekarzem udało nam się opanować przebieg tych dwóch schorzeń, okazało się, że muszę wyeliminować z diety mojej pociechy wszystkie produkty zawierające gluten. Od tej pory wnikliwie analizowałam skład każdej odżywki, nawet jeśli producent wspominał, iż mam do czynienia z produktem bezglutenowym i bezmlecznym. Gdy dowiedziałam się o możliwości przetestowania doustnego produktu Latopic, postanowiłam spróbować swoich sił i zgłosiłam się do akcji. Była to jedna z najlepszych decyzji w życiu, jakie podjęłam.  Nie przypuszczałam nawet, że probiotyki mogą zdziałać tyle dobrego dla małego alergika. Oczywiście pod warunkiem, że nie zniechęcamy się brakiem natychmiastowych rezultatów. W przypadku tego typu preparatów na efekty trzeba poczekać co najmniej kilka tygodni.  Mnie i mojej córce nie zabrakło cierpliwości. Po 3-miesięcznej kuracji mogę powiedzieć, że skóra trochę się „uspokoiła”, świąd uległ znacznej redukcji. Jednocześnie wyroby mleczne przestały uczulać moje dziecko,  obecnie podaję córce niewielką porcję jogurtu, w najbliższym czasie zamierzam również wprowadzić sery. Gluten nadal uczula moje dziecko, toteż zamierzam przedłużyć kurację o kolejny miesiąc.  Latopic poleciłam też mojej znajomej, której córeczka zmaga się z nietolerancją laktozy. Koleżanka jest zadowolona ze skuteczności preparatu”.

Aleksandra: „Od roku moje dziecko choruje na atopowe zapalenie skóry, chorobie tej towarzyszy dokuczliwy świąd, który nie pozwala malcowi przespać spokojnie nocy. Synek często się budzi, drapie w policzki i płacze, ponieważ w rozdrapane rany często wdają się trudne do wyleczenia infekcje.  Cieszę się, że dane było nam poznać doustny Latopic, ponieważ dzięki niemu prawdopodobnie unikniemy okropnych blizn na buźce dziecka. Produkt ten stopniowo redukował świąd, w rezultacie synek przestał się drapać, a rany zaczęły się goić. Na szczęście większość z nich jest stosunkowo płytka, lekarz twierdzi, że nie powinny  pojawić się blizny. Dziękuję za możliwość przetestowania preparatu Latopic, która notabene jest smaczny.  Na swoim blogu planuję zamieścić szczegółową relację z 3-miesięcznej kuracji”.

 

Joanna D.: „Moja córka zmaga się z biegunkami praktycznie od urodzenia. Zaniepokojona stanem dziecka odwiedziłam wielu specjalistów, jednak dopiero młoda lekarka zdecydowała przyjrzeć się problemowi pod kątem alergii. Okazało się, że za dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego odpowiadają alergia na mleko i nietolerancja laktozy. Modyfikacja diety dziecka początkowo przyniosła dobre rezultaty, biegunka ustąpiła, a ze skóry zniknęła wysypka. Niestety,  w pewnym momencie pojawił się problem z dostępnością mleka zastępczego, które podawałam córeczce.  Musiałam zastąpić je innym produktem.  W 3-miesięcznej kuracji z preparatem Latopic w roli głównej pokładałam spore nadzieje. Z perspektywy czasu mogę potwierdzić, iż produkt odegrał kluczową rolę w walce z alergią na mleko u mojej 1,5-rocznej córki.  Dziś mogę podawać córeczce niewielkie porcje jogurtu bez obaw, że wywołają one biegunkę. Dziecko dobrze się rozwija, jego skóra jest idealnie gładka. Będę polecała Latopic innym rodzicom, których dzieci cierpią z powodu alergii pokarmowych”.

 

Patrycja S.: „Mój synek od 3. miesiąca życia często wymiotował. Lekarka, do której zwróciłam się z problemem, zbagatelizowała go, twierdząc, że  powinnam zmienić dietę, wyeliminować z niej tłuste potrawy i słodycze, a dolegliwości ustaną. Tak jednak się nie stało. Drugi lekarz okazał się bardziej kompetentny, po zdiagnozowaniu alergii na mleko, pomógł mi w wyborze pokarmu zastępczego. Od niego też po raz pierwszy usłyszałam o dobroczynnych właściwościach bakterii probiotycznych. Przetestowałam nawet kilka preparatów, ale bez większych rezultatów. Postanowiłam się jednak nie zrażać brakiem efektów i gdy nadarzyła się okazja do przetestowania produktu Latopic, chętnie z niej skorzystałam. Po pierwszym miesiącu nie dostrzegłam żadnych rezultatów, po drugim mogłam karmić dziecko dwoma płaskimi łyżeczkami jogurtu, dziś staram się nie przesadzać, ale też nie muszę ograniczać synkowi nabiału.  Cieszę się, że miałam okazję przetestować Latopic, poleciłabym go już innym matkom na forum, w życiu którego aktywnie uczestniczę”.

probiotyk-na-atopowe-zapalenie-skory

 

Anna S.: „Przetestowałam już wiele różnych preparatów mających przynieść poprawę mojemu małemu alergikowi, w związku z tym mam porównanie. Na korzyść doustnego produktu Latopic przemawia fakt, iż bez problemu rozpuszcza się w wodzie i herbatkach, które moje dziecko chętnie pije. Choć córka ma już zęby i przyjmuje pokarm stały, podawanie kapsułek byłoby dość kłopotliwe. Cieszę się, że Latopic otrzymujemy w postaci proszku, który należy uwodnić.  Smak powstałej mikstury jest dość przyjemny w odbiorze, moja córka bardzo go lubi.  3-miesięczna kuracja z doustnym produktem Latopic w roli głównej zakończyła się sukcesem. Córka już nie drapie się po całym ciele, ponieważ świąd stał się zdecydowanie mniej dotkliwy. Praktycznie zniknęło zaczerwienienie.  Nie występują również żadne dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego, choć wcześniej po spożyciu produktów zawierających mleko lub gluten zdarzały się wymioty i biegunki.  Jestem zadowolona z rezultatów kuracji, toteż będę ją rekomendowała rodzicom małych alergików”.

 

Marta P.: „Moja córka boryka się z nietolerancją laktozy. Już niewielka ilość cukru mlecznego powoduje u niej wymioty, biegunki  i wzdęcia.  W związku z tym, iż bagatelizowanie tej przypadłości może mieć poważne konsekwencje, zawsze rozważnie czytam etykiety na produktach, bo laktozę dziś można znaleźć dosłownie wszędzie, nawet w niewinnie wyglądającej mieszance przypraw czy wędlinach.  Ucieszyłam się, gdy zostałam zakwalifikowana do testów konsumenckich Latopic. O tym probiotyku czytałam wcześniej wiele dobrego, w końcu miałam okazję przekonać się o jego skuteczności.  Przez pierwsze dwa miesiące podawałam córce Latopic, nie kontrolując jej tolerancji na laktozę.  Dziecko  chętnie piło miksturę. Po 2,5-miesięcznej kuracji podałam córce jogurt dostępny w każdym supermarkecie, na początek kilka łyżeczek, po czym obserwowałam reakcję jej organizmu. Spotkała nas miła niespodzianka, tym razem nie wystąpiły żadne skutki uboczne w postaci wymiotów, biegunki czy nudności. Stopniowo zwiększałam dawkę, by na koniec 3-miesięcznej kuracji podać 1/5 szklanki mleka.  Tym razem również obyło się bez dokuczliwych objawów ze strony przewodu pokarmowego. Skóra córki jest gładka i wolna od wysypki”.

 

Uczestnicy testów konsumenckich doustnego preparatu Latopic® chętnie dzielili się swoimi spostrzeżeniami dotyczącymi produktów w komentarzach pod artykułami na portalu Mojealergie.pl,  fanpage`u Uczuleni oraz na swoich prywatnych blogach.

leczenie-alergii-pokarmowej

Link do wpisu: http://kobietamatka.blogspot.com/2015/04/testujemy-testujemy-testujemy-doustny.html

leczenie-alergii-pokarmowej

Link do wpisu: http://kobietamatka.blogspot.com/2015/06/testujemy-doustny-preparat-latopic-cz-2.html

leczenie-alergii-pokarmowej

Link do wpisu: http://wychowujeitestujeszyjetworze-czaruje.blogspot.com/2015/06/latopic-doustny-preparat-na-alergie.html

leczenie-alergii-pokarmowej

leczenie-alergii-pokarmowej

Artykuł sponsorowany

Komentarze (14)

Beata

5 lat temu

Biedne dzieci, tak cierpią, ale jeśli Latopic im pomaga to bardzo się cieszę 🙂

karolina

5 lat temu

Dzieci się drapią i błędne koło się zamyka, tylko jakieś specyfiki pomagają. Jak widać Latopic przynosi ulgę dzieciakom.

Tamara

5 lat temu

Swędzenie skóry przy azs jest okropne, każdy produkt który przynosi ulgę to niesamowita ulga dla dzieci

Martyna

5 lat temu

Drapanie jest najgorsze, wtedy wszystko się trudniej goi 🙁

bozena

5 lat temu

Latopic musi być skuteczny, skoro testy okazały się tak pozytywne 🙂 Wszystkim malcom życzę jak najmniej cierpienia związanego z chorobą!

marta

5 lat temu

Cieszę się, że rodzice mieli możliwość przetestowania Latopicu, moje dzieci akurat nie mają takiego problemu ze skórą, ale w rodzinie mamy osoby chore na azs. Z chęcią opowiem im o tym preparacie, może im też pomoże 🙂

Ewa

5 lat temu

Współczuję rodzicom atopików, czytając ich opinie. To strasznie przykre, że takie malutkie dzieci cierpią z powodu choroby i lądują w szpitalach.

jolanta

5 lat temu

Teraz dzieci od najmłodszych lat muszą walczyć z alergią, mam nadzieję, że dzięki takim preparatom, chociaż mniej cierpią

Ania

5 lat temu

Super, że dzieciakom pomógł Latopic 🙂

Justyna

5 lat temu

Atopików jest coraz więcej, sama mam sąsiadkę, która choruje na azs

Edyta Marecka

5 lat temu

Opinie rodziców są rzeczywiście pozytywne, dobrze że Latopic ma takie efekty. Dzieciaki tak cierpią przez ten azs…

Aneta Jackiewicz

5 lat temu

Tyle się mówi o tym atopowym zapaleniu skóry, jestem zaskoczona pozytywnym działaniem Latopicu 🙂

Maria Złotkowska

5 lat temu

Dobrze, że są produkty Latopic, czytam Wasze opinie i widzę, że dziaciaki strasznie cierpią przez te wszystkie objawy 🙁

Edyta Gizińska

5 lat temu

Świąd skóry to coś okropnego, muszę polecić Latopic znajomej, której córka ma problemy skorne, może on jej wreszcie jakoś pomoże

Zostaw komentarz