amaderm krem regenerująco złuszczający
Aneta L.

Na przełomie czerwca i lipca przeprowadziliśmy nabór do testów konsumenckich kremu regenerująco-złuszczającego AMADERM.  Otrzymaliśmy wiele zgłoszeń, spośród których wybraliśmy 30 uczestników akcji.  Przesłaliśmy do nich pełnowartościowy produkt i po miesiącu stosowania poprosiliśmy o wypełnienie ankiety wynikowej. Jak nasi użytkownicy oceniają krem regenerująco-złuszczający AMADERM o 30-procentowej zawartości mocznika? Przedstawiamy wyniki testów konsumenckich.

AMADERM krem regenerująco-złuszczający charakteryzuje się 30-procentową koncentracją mocznika. Składnik ten ze względu na swoje właściwości znalazł szerokie zastosowanie w przemyśle kosmetycznym. Jego działanie jest uzależnione od wykorzystanego stężenia. Przy koncentracji mocznika rzędu 5% kosmetyk nawilża skórę, natomiast krem o stężeniu 30% stanowi idealny kosmetyk do pielęgnacji suchych pięt.  Wykazuje bowiem działanie regenerująco-złuszczające. AMADERM krem regenerująco-złuszczający UREA 30% został opracowany z myślą o codziennej pielęgnacji szorstkiej, suchej skóry stóp, która wykazuje skłonność do pękania i nadmiernego rogowacenia.  Wspomniany kosmetyk redukuje  objawy suchości skóry i usuwa zrogowaciały naskórek.  Dzięki wykorzystaniu hipoalergicznej formuły AMADERM krem regenerująco-złuszczający UREA 30% może być stosowany przez alergików i osoby ze skórą wrażliwą.

Poprawa stanu nawilżenia suchych stóp

Stopy to część ciała, która jest w sposób szczególny narażona na wysuszenie skóry i jej nadmierne rogowacenie. To właśnie na piętach, które nie posiadają gruczołów łojowych, spoczywa ciężar całego ciała. Nic więc dziwnego, że suche, spękane stopy stanowią zmorę niejednej Polki, która w upalne dni pragnie założyć sandały czy japonki. Nieestetycznie wyglądające pięty stanowią źródło kompleksów, dlatego też wiele kobiet męczy się przez całe lato, nosząc zabudowane buty. AMADERM krem regenerująco-złuszczający UREA 30% okazał się dla nich nieocenionym wsparciem. Dzięki regularnemu stosowaniu wyżej wspomnianego kosmetyku stopień nawilżenia stóp uległ poprawie u 97% uczestników testów, z czego 97% pań oceniło zmianę jako znaczną lub bardzo znaczną.

 

Po 8 dniach używania kremu są już widoczne pierwsze efekty. Od zawsze borykałam się z suchą skórą stóp szczególnie pięt. Po użytkowaniu kremu skóra jest nawilżona, a stopniowo redukowany jest zgrubiały naskórek. Amaderm stosuję codziennie po każdorazowej kąpieli. Stopy są delikatne i przyjemne w dotyku. Jestem zachwycona działaniem. Istotnym faktem jest to, iż krem szybko się wchłania i nie pozostawia tłustych plam np. na pościeli czy dywanie. Wygodnie się aplikuje. Na pewno używać będę go dłużej, bo efekt jest zaskakujący. Z czystym sumieniem polecam. Krem jest bardzo wydajny, cena adekwatna, a rezultat świetnyJowita S.

Zgłosiłam się do testów kremu regenerująco-złuszczającego Amaderm, choć nie byłam przekonana co do jego skuteczności. Zdążyłam się bowiem przyzwyczaić, że  wszyscy reklamują swoje kosmetyki jako ósmy cud świata, ale niewiele z tego wychodzi. Tymczasem krem Amaderm pozytywnie  mnie zaskoczył. Okazało się, że  nie tylko dogłębnie nawilża pięty, ale też nadaje im przyjemną miękkość i gładkość. Odkąd go stosuję, moje pięty praktycznie w ogóle nie pękają. Na dodatek mogę w końcu bez wstydu chodzić w sandałach i japonkach. Moje stopy skomplementowała sąsiadka. Zapytała, czego używam, że ostatnio wyglądają tak dobrze. Powiedziałam, że to krem regenerująco-złuszczający Amaderm. Znajoma od razu pognała za nim do apteki, mam nadzieję, że go znalazła i niebawem sama powita swoje piękne, lepsze stopyAnna F.

 

Krem regenerująco – złuszczający Amaderm pomógł mi w walce z moją ciągle suchą i złuszczającą się skórą stóp. Jestem alergikiem od niepamiętnych czasów i na własnej skórze poczułam, jak niektóre kremy mogą szkodzić, a nie pomagać. Amaderm od początku spodobał mi się dzięki przyjemnej konsystencji i delikatnemu zapachowi. Efekty miały dopiero jednak nadejść. Po upływie tygodnia od stosowania preparatu zaczęłam odczuwać zmiany na skórze moich stóp, która stała się elastyczna, nawilżona i wyraźnie zmiękczona. Z czasem ten efekt nasilał się, a teraz mogę spokojnie pokazać stopy światu. To na pewno moje nie ostatnie opakowanie Amadermu!Sylwia Z.

Cieszę się że miałam okazję przetestować Amaderm w sezonie letnim, bo wiadomo że słońce, sandałki i plaża mobilizują do tego by bardziej dbać o stopy. Zacznę od oceny opakowania które jest bardzo estetyczne, dobrze opisane, tubka została wykonana z dobrej jakości tworzywa, bez problemów można z niej wycisnąć krem. Co do kremu to bardzo odpowiada mi

amaderm krem regenerująco złuszczający
Jowita S.

jego konsystencja, rozsmarowuje się tam gdzie trzeba, nie spływa i doskonale się wchłania, nie miałam wrażenia że gdy tylko położę się spać, wszystko wchłonie pościel, wręcz przeciwnie, po delikatnym wtarciu mogłam od razu położyć się do łóżka i rano byłam pewna że się nie „wtarł” w pierzynę ale pozostał na stopach i wykonał dobrą robotę 🙂 Zapach kremu jest dla mnie prawie niewyczuwalny, delikatny, przypominał mi kwitnące właśnie na łąkach kocanki. I teraz działanie. Kremu używałam przeważnie dwa razy dziennie, zawsze wieczorem i kiedy czas pozwolił, również rano, po kilku dniach zaczęłam go używać również na łokcie które od kilku lat sprawiają mi spore problemy. Na łokciach efekt był natychmiastowy, po kilku użyciach zrobiły się gładziutkie i miłe w dotyku. Regeneracja skóry na stopach trwała trochę dłużej, w pierwszych dniach nawilżenie było odczuwalne przez kilka godzin, ale po około tygodniu regularnego smarowania moja skóra na stopach zmieniła się na plus na stałe, podrażnienia i otarcia zniknęły, nie było śladu wysuszenia nawet po kilku godzinach na słońcu i kąpieli w morzu, skóra na piętach znacznie się wygładziła, ślady po pęknięciach z okresu zimowo-wiosennego, kiedy mam co roku największe problemy z piętami, spłyciły się i skóra odzyskała świeży, młodszy wygląd. Ogólnie jestem bardzo zadowolona z tego kremu, wcześniej używałam kremu do stóp innego producenta z 15% mocznikiem i widzę znaczną przewagę Amadermu z 30% mocznikiem. Z przyjemnością będę sięgała po ten krem, teraz czekam na zimę i sprawdzę na ile zabezpieczy moje pięty przed pękaniem. Dziękuję za możliwość testowaniaMirela O.

4 KOMENTARZE

  1. Jeszcze nie miałam kremu do stóp o tak wysokiej zawartości mocznika. Koniecznie muszę go wypróbować, a nuż pomoże na moje spękane pięty.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here