Gorący temat! KOSMETYKI Życie z alergią

Poznaj opinie czytelniczek nt. kremu regenerująco-złuszczającego AMADERM

amaderm krem regenerująco złuszczający

Aneta L.

Na przełomie czerwca i lipca przeprowadziliśmy nabór do testów konsumenckich kremu regenerująco-złuszczającego AMADERM.  Otrzymaliśmy wiele zgłoszeń, spośród których wybraliśmy 30 uczestników akcji.  Przesłaliśmy do nich pełnowartościowy produkt i po miesiącu stosowania poprosiliśmy o wypełnienie ankiety wynikowej. Jak nasi użytkownicy oceniają krem regenerująco-złuszczający AMADERM o 30-procentowej zawartości mocznika? Przedstawiamy wyniki testów konsumenckich.

AMADERM krem regenerująco-złuszczający charakteryzuje się 30-procentową koncentracją mocznika. Składnik ten ze względu na swoje właściwości znalazł szerokie zastosowanie w przemyśle kosmetycznym. Jego działanie jest uzależnione od wykorzystanego stężenia. Przy koncentracji mocznika rzędu 5% kosmetyk nawilża skórę, natomiast krem o stężeniu 30% stanowi idealny kosmetyk do pielęgnacji suchych pięt.  Wykazuje bowiem działanie regenerująco-złuszczające. AMADERM krem regenerująco-złuszczający UREA 30% został opracowany z myślą o codziennej pielęgnacji szorstkiej, suchej skóry stóp, która wykazuje skłonność do pękania i nadmiernego rogowacenia.  Wspomniany kosmetyk redukuje  objawy suchości skóry i usuwa zrogowaciały naskórek.  Dzięki wykorzystaniu hipoalergicznej formuły AMADERM krem regenerująco-złuszczający UREA 30% może być stosowany przez alergików i osoby ze skórą wrażliwą.

Poprawa stanu nawilżenia suchych stóp

Stopy to część ciała, która jest w sposób szczególny narażona na wysuszenie skóry i jej nadmierne rogowacenie. To właśnie na piętach, które nie posiadają gruczołów łojowych, spoczywa ciężar całego ciała. Nic więc dziwnego, że suche, spękane stopy stanowią zmorę niejednej Polki, która w upalne dni pragnie założyć sandały czy japonki. Nieestetycznie wyglądające pięty stanowią źródło kompleksów, dlatego też wiele kobiet męczy się przez całe lato, nosząc zabudowane buty. AMADERM krem regenerująco-złuszczający UREA 30% okazał się dla nich nieocenionym wsparciem. Dzięki regularnemu stosowaniu wyżej wspomnianego kosmetyku stopień nawilżenia stóp uległ poprawie u 97% uczestników testów, z czego 97% pań oceniło zmianę jako znaczną lub bardzo znaczną.

 

Po 8 dniach używania kremu są już widoczne pierwsze efekty. Od zawsze borykałam się z suchą skórą stóp szczególnie pięt. Po użytkowaniu kremu skóra jest nawilżona, a stopniowo redukowany jest zgrubiały naskórek. Amaderm stosuję codziennie po każdorazowej kąpieli. Stopy są delikatne i przyjemne w dotyku. Jestem zachwycona działaniem. Istotnym faktem jest to, iż krem szybko się wchłania i nie pozostawia tłustych plam np. na pościeli czy dywanie. Wygodnie się aplikuje. Na pewno używać będę go dłużej, bo efekt jest zaskakujący. Z czystym sumieniem polecam. Krem jest bardzo wydajny, cena adekwatna, a rezultat świetnyJowita S.

Zgłosiłam się do testów kremu regenerująco-złuszczającego Amaderm, choć nie byłam przekonana co do jego skuteczności. Zdążyłam się bowiem przyzwyczaić, że  wszyscy reklamują swoje kosmetyki jako ósmy cud świata, ale niewiele z tego wychodzi. Tymczasem krem Amaderm pozytywnie  mnie zaskoczył. Okazało się, że  nie tylko dogłębnie nawilża pięty, ale też nadaje im przyjemną miękkość i gładkość. Odkąd go stosuję, moje pięty praktycznie w ogóle nie pękają. Na dodatek mogę w końcu bez wstydu chodzić w sandałach i japonkach. Moje stopy skomplementowała sąsiadka. Zapytała, czego używam, że ostatnio wyglądają tak dobrze. Powiedziałam, że to krem regenerująco-złuszczający Amaderm. Znajoma od razu pognała za nim do apteki, mam nadzieję, że go znalazła i niebawem sama powita swoje piękne, lepsze stopyAnna F.

 

Krem regenerująco – złuszczający Amaderm pomógł mi w walce z moją ciągle suchą i złuszczającą się skórą stóp. Jestem alergikiem od niepamiętnych czasów i na własnej skórze poczułam, jak niektóre kremy mogą szkodzić, a nie pomagać. Amaderm od początku spodobał mi się dzięki przyjemnej konsystencji i delikatnemu zapachowi. Efekty miały dopiero jednak nadejść. Po upływie tygodnia od stosowania preparatu zaczęłam odczuwać zmiany na skórze moich stóp, która stała się elastyczna, nawilżona i wyraźnie zmiękczona. Z czasem ten efekt nasilał się, a teraz mogę spokojnie pokazać stopy światu. To na pewno moje nie ostatnie opakowanie Amadermu!Sylwia Z.

Cieszę się że miałam okazję przetestować Amaderm w sezonie letnim, bo wiadomo że słońce, sandałki i plaża mobilizują do tego by bardziej dbać o stopy. Zacznę od oceny opakowania które jest bardzo estetyczne, dobrze opisane, tubka została wykonana z dobrej jakości tworzywa, bez problemów można z niej wycisnąć krem. Co do kremu to bardzo odpowiada mi

amaderm krem regenerująco złuszczający
Jowita S.

jego konsystencja, rozsmarowuje się tam gdzie trzeba, nie spływa i doskonale się wchłania, nie miałam wrażenia że gdy tylko położę się spać, wszystko wchłonie pościel, wręcz przeciwnie, po delikatnym wtarciu mogłam od razu położyć się do łóżka i rano byłam pewna że się nie „wtarł” w pierzynę ale pozostał na stopach i wykonał dobrą robotę 🙂 Zapach kremu jest dla mnie prawie niewyczuwalny, delikatny, przypominał mi kwitnące właśnie na łąkach kocanki. I teraz działanie. Kremu używałam przeważnie dwa razy dziennie, zawsze wieczorem i kiedy czas pozwolił, również rano, po kilku dniach zaczęłam go używać również na łokcie które od kilku lat sprawiają mi spore problemy. Na łokciach efekt był natychmiastowy, po kilku użyciach zrobiły się gładziutkie i miłe w dotyku. Regeneracja skóry na stopach trwała trochę dłużej, w pierwszych dniach nawilżenie było odczuwalne przez kilka godzin, ale po około tygodniu regularnego smarowania moja skóra na stopach zmieniła się na plus na stałe, podrażnienia i otarcia zniknęły, nie było śladu wysuszenia nawet po kilku godzinach na słońcu i kąpieli w morzu, skóra na piętach znacznie się wygładziła, ślady po pęknięciach z okresu zimowo-wiosennego, kiedy mam co roku największe problemy z piętami, spłyciły się i skóra odzyskała świeży, młodszy wygląd. Ogólnie jestem bardzo zadowolona z tego kremu, wcześniej używałam kremu do stóp innego producenta z 15% mocznikiem i widzę znaczną przewagę Amadermu z 30% mocznikiem. Z przyjemnością będę sięgała po ten krem, teraz czekam na zimę i sprawdzę na ile zabezpieczy moje pięty przed pękaniem. Dziękuję za możliwość testowaniaMirela O.

Pękające pięty to już przeszłość

Suche stopy nie tylko prezentują się mało estetycznie i odbierają nam pewność siebie, ale też często dochodzi do pękania pięt. 97% kobiet testujących krem regenerująco-złuszczający AMADERM przyznało, że pozbyło się problemu pękających pięt za sprawą stosowanego kosmetyku. Przy czym 93% pań stwierdziło, że w ich przypadku poprawa miała charakter znaczny lub bardzo znaczny.

Krem Amaderm trafił do mnie w sezonie letnim, kiedy to często noszę odkryte buty. Niestety, kiepski stan pięt odbierał mi pewność siebie. W rezultacie za każdym razem, gdy zakładałam sandały przed wyjściem z domu, odczuwałam też swego rodzaju zażenowanie. Wszyscy mają ładne stopy, a ja brzydkie, popękane pięty. Na szczęście się nie poddałam.  Zgłosiłam się do testów i w ten sposób odkryłam świetny produkt. Krem regenerująco-złuszczający Amaderm zmiękczył problematyczną skórę pięt, odkąd go używam popękane stopy są tylko przykrym wspomnieniem. Jednak 30-procentowy mocznik potrafi zdziałać cuda. Ruszył nawet taką skamieniałość jak moje pięty.  Będę polecać go znajomymMałgorzata W.

 

Krem regenerująco-złuszczający do stóp Amaderm wspaniale nawilża, zmiękcza pięty, dzięki czemu przestają pękać. Po jego regularnym stosowaniu, stopy są zdecydowanie gładsze, przyjemniejsze w dotyku. Amaderm to wyjątkowo dobry krem, w porównaniu do standardowych, dostępnych w drogeriach kremów do stóp Kinga C.

 

Po zastosowaniu kremu regenerująco-złuszczającego Amaderm z moich pięt znikł łuszczący się naskórek, który nieciekawie wyglądał w letnich sandałkach, skóra stała się miękka, przyjemna w dotyku, pięty są lepiej nawilżone i przestały pękać. Polecam wszystkim, którzy mają problem z pękającymi piętamiMałgorzata M.

 

Kosmetyki Amaderm dotychczas nie były mi znane, używałam już kilku kremów do stóp i żaden nie spełnił moich oczekiwań, Amaderm okazał się od nich o wiele lepszy. Nie tylko rzeczywiście nawilżył skórę moich stóp, ale też sprawił, że stała się ona miękka, niemal aksamitna w dotyku, pięty przestały pękać, a dotychczasowe bolesne uszkodzenia naskórka zaczęły się znacznie szybciej goić. Krem ten będzie teraz moim wyborem nie tylko na lato. Cieszy mnie także to, że jest prawie bezzapachowy, nie powoduje podrażnień (moja skóra często alergicznie reaguje na kosmetyki) i nie zawiera parabenów. Polecę go na pewno mojej mamie i siostrze, które podobnie jak ja, zmagają się z problemem suchych stóp i pękających pięt. Jedyny minus – zużywam go dosyć szybko i jak dla mnie mógłby występować w większym opakowaniu Aneta L.

amaderm krem regenerująco złuszczający
Anna S.

Witamy miękkie, gładkie stopy

97% czytelniczek zauważyło, że w wyniku stosowania kremu regenerująco-złuszczającego AMADERM ich stopy stały się gładkie i miękkie. Przy czym 100% z nich stopień poprawy ocenia jako znaczny lub bardzo znaczny. Niektóre panie w pytaniu otwartym uzyskany efekt porównały wręcz do stóp niemowlaka.

Krem Amaderm w bardzo krótkim czasie sprawił, że wyglądają zdrowo i estetycznie. Przede wszystkim zregenerował wszelkie pęknięcia na piętach, bardzo dobrze je nawilżył i dzięki niemu moje stopy są obecnie miękkie, gładkie bez żadnych nierówności i suchych skórek. Opakowanie kremu jest bardzo wydajne, krem bardzo dobrze się rozprowadza na skórze stóp, zapach według mnie jest neutralny. Dla mnie ważne jest to, że krem pozostawia nawilżone stopy na dłużej, bez konieczności ponownej jego aplikacji. Jestem bardzo zadowolona z jego działania i szczerze będę polecać innym osobom zmagającym się z pękającą, suchą skórą pięt i stópDaria B.

Bałam się, że czerwony krem Amaderm zafunduje mi prawdziwą masakrę godną skarpetek złuszczających. Oczyma wyobraźni już widziałam te suche płaty skóry jak z wylinki węża. Na szczęście ominęły mnie tego typu atrakcje. On złuszcza martwy naskórek  w jakiś taki magiczny sposób, że na dywanie nie ma suchych płatów skóry, a stopy są przyjemnie gładkie. W związku z tym, iż efekt utrzymuje się tylko, gdy stosuję wyżej wspomniany kosmetyk, na pewno będę do niego wracać. Nie chcę mieć zapuszczonych pięt Zofia T.

Krem jest bardzo dobry zmiękcza pięty pozostawia jej gładkimi i miłymi w dotyku a także wyglądają na zadbane w pięknych letnich butachBeata D.

Tego roku miałam pojechać na wakacje z moim świeżo upieczonym narzeczonym. Na samą myśl, że on miałby zobaczyć moje zaniedbane stopy w pełnej krasie, poczułam dreszcze. Nie było to przyjemne uczucie. Wtedy też koleżanka podesłała mi link do testów konsumenckich. Wysłałam zgłoszenie i uznałam, że nic z tego nie wyjdzie. A tu ku mojemu zaskoczeniu znalazłam się w gronie szczęśliwych testerek. Krem Amaderm otrzymałam i po kilku tygodniach stosowania doczekałam się gładkich stóp, które teraz są moją chlubą. Gorąco polecam ten produkt wszystkim paniom, które nie są zadowolone ze stanu swoich piętMarta G.

Kremów do stóp przerobiłem kilkanaście w ciągu 6 lat pracy w „trudnych warunkach”. I w końcu znalazłem swojego faworyta. 30% zawartości mocznika to jest to, czego moje stopy potrzebują po całym dniu pracy w przetwórstwie ryb. Uczucie komfortu i relaksu jest natychmiastowe, skóra stóp z dnia na dzień stała się gładsza – efekt widoczny już po 3 dniach. Stopy są miększe i zregenerowane- prawie jak nowe. Zmagałem się z rogowaceniem, suchością i ogólnym dyskomfortem związanym ze stopami. Różne kremy obiecujące cuda na kiju nie dały takich efektów- ba, nie dały prawie żadnych efektów- co ten mały niepozorny kremik regenerująco – złuszczający. AMADERM regenerująco-złuszczający redukuje zgrubiały naskórek i zapobiega jego ponownemu narastaniu, pozostawiając wrażenie wypielęgnowanych, zadbanych stóp – i to wszystko przy minimum wysiłku. Stopy, a raczej ich stan potrafią spędzać nam sen z powiek naprawdę. Zwłaszcza gdy jest się facetem pracującym po 12 godzin dziennie w mrozie i wodzie. Zwyczajnie – ja i moi koledzy nie mieliśmy cierpliwości i siły by dbać o nie codziennie i dokładnie. I naprawdę mi się poszczęściło, gdy żona podarowała mi ten krem. Zastąpił on wszystkie żmudne i niezbyt przyjemne sposoby pielęgnacyjne. Teraz wystarczy, że posmaruję stopy wieczorem, a rano są jak „nówki sztuki”. Zniknął problem suchej i łuszczącej się skóra, a w jej miejsce pojawił się miękki i elastyczny naskórek. Kremik znacznie poprawił ogólną kondycję i wygląd skóry moich stóp. https://massivehoopie.blogspot.com/2017/07/amaderm-moje-stopy-na-to-zasuguja.htmlPaulina Ż.

Kosmetyk zamknięty w estetycznym, poręcznym opakowaniu

93% respondentek oceniło tubkę, w jakiej znajduje się emulsja, jako bardzo estetyczną i estetyczną.  Jeszcze lepsze wyniki uzyskał kartonik, na którym zamieszczono wszystkie niezbędne informacje nt. kosmetyku, w tym jego skład i opis substancji czynnych. Opakowanie zewnętrzne (kartonik) jako estetyczne i bardzo estetyczne uznało 100% pań zakwalifikowanych do testów konsumenckich.

Krem Amaderm jest odpowiednio gęsty, nie mam problemów z wydobyciem emulsji z opakowania, ale też nie jest ona wodnista, dzięki czemu naprawdę działa i dogłębnie nawilża suche, spękane pięty.  Zapach neutralny, sam krem przyjemny w stosowaniu i przede wszystkim skuteczny Wiktoria G.

Wysoki poziom zadowolenia

93% czytelniczek serwisu Mojealergie.pl jest zadowolonych z efektów uzyskanych wskutek stosowania kremu regenerująco-złuszczającego AMADERM o 30-procentowej zawartości mocznika. 93% ankietowanych przyznało, że krem AMADERM jest lepszy od dotychczas stosowanych kremów do stóp.

Zawsze marzyłam o gładkich stopach, ale wykonuję pracę fizyczną, przez co moje stopy są bardzo obciążone. Przekłada się to na ich kiepską kondycję, duże wytarcie i spękane pięty.  Stosowałam różne cuda na kiju – nasączane skarpetki, zabiegi z kwasami. Moim koleżankom skóra schodziła jak u węża, a u mnie nie działo się dosłownie nic.  Dopiero czerwony krem Amaderm ruszył moje problematyczne pięty.  Dzięki niemu mam piękne, gładkie stopy, którymi chętnie się chwalę, nosząc sandałyKarolina K.

 

amaderm krem regenerująco złuszczający
Paulina Ż.

Konsystencja i zapach kremu regenerująco-złuszczającego AMADERM

100% czytelniczek serwisu Mojealergie.pl uważa konsystencję kremu regenerująco-złuszczającego za odpowiednią. Natomiast zapach kosmetyku jako przyjemny oceniło 55% ankietowanych, natomiast 45% uznało go jako neutralny.

Nie wiem, jak mogłam tyle lat funkcjonować bez kremu Amaderm.  Może dlatego tak się działo, że kosmetyki na ogół kupuję w drogerii, a nie w aptece. Z tego, co zdążyłam się zorientować, kupując kolejne opakowanie produktu, można go nabyć wyłącznie w aptekach. Cena nie jest wygórowana, dlatego tym bardziej żałuję, że marnowałam pieniądze na kosmetyki, które w ogóle nie działały, za to pięknie pachniały. Wspomniany kosmetyk może nie zachwyca wonią, ale też nie pachnie nieprzyjemnie. Zapach kremu Amaderm określiłabym jako neutralnyAneta H.

 

Krem na pewno odpowiada mi ze względu na opakowanie, które jest nie za duże i otwierane na zatrzask. Wcześniejsze miałam na zakrętkę, co raczej jest mało komfortowe w stosowaniu. Jeżeli chodzi o zapach to dla mnie jest taki neutralny, może niewyczuwalny co jak dla mnie na plus. Podoba mi się jego konsystencja, treściwa, fajnie gęsta, co sprawia, że nie spływa z dłoni, a już po rozsmarowaniu, dość szybko krem się wchłania i nie pozostawia po sobie lepkiej i śliskiej warstwy. Dla mnie to bardzo ważne, bo często jest tak że po posmarowaniu stóp muszę wstać i podać coś dziecku, więc to duży plus tego kremu. Zdecydowanie w tym bije na głowę moje wcześniejsze kosmetyki do stóp. Najważniejsze działanie, tutaj mogę powiedzieć że jestem zadowolona. Mój największy problem na piętach to twardy naskórek który bardzo szybko narasta, a z kremem można rzec pozbyłam się go prawie całkowicie. Mówię prawie, bo coś jeszcze zostało, ale zaobserwowałam że już tak szybko się nie pojawia. Oczywiście połączyłam krem z regularnym peelingiem stóp, co dało naprawdę satysfakcjonujące efekty. Pięty zdecydowanie są miększe, bardziej zadbane. Skoro brak twardej skóry na piętach, mniejsze ryzyko pękania pięt. Myślę, że polecę produkt swojej mamie, bo ona również posiada ten problem, nawet troszkę głębszy, bo już pojawiły się pierwsze pęknięcia. Jestem zadowolona z testowanego produktu i pewnie kupię go ponownie Monika S.

Uwielbiam lato, chyba jak każdy z nas. Niestety jest to też dla mnie trudny, wstydliwy czas. Mianowicie mam problem z suchymi, szorstkimi, pękającymi stopami. Do tej pory ukrywałam to zakładając zakryte buty. Ale kiedy odkryłam i zaczęłam używać kremu regenerująco-złuszczającego Amaderm mój problem stał się niewidoczny. Krem ma bardzo dobrą konsystencję, ładnie pachnie, łatwo się rozprowadza i szybko wchłania. Po codziennym, systematycznym stosowaniu zauważyłam, że moje stopy są nawilżone, miękkie, a nie szorstkie, a nawet przestały pękać. Gorąco polecamAgnieszka M.

Czy AMADERM krem regenerująco-złuszczający nadaje się dla alergików?

55% osób testujących krem regenerująco-złuszczający AMADERM boryka się z alergią, z czego 100% przyznało, że postrzega stosowany produkt jako odpowiedni dla osób zmagających się z uczuleniem.

Odkąd urodziłam dziecko, zaniedbałam swoje stopy, a te odwdzięczyły mi się popękanymi piętami. Cieszę się, że krem Amaderm naprawdę działa i usuwa martwy naskórek, jednocześnie nawilżając jego nowe warstwy. Naprawdę już dawno nie miałam tak gładkich stóp, przeprosiłam się nawet ze swoimi sandałami, ostatnio ratowałam się balerinkami. Krem pachnie neutralnie,  nie uczula – stosował go także mój mąż alergik. Jest bardzo wydajny, jedna tubka wystarczyła na miesiąc stosowania przez naszą dwójkęBeata B.

Deklaracja ponownego zakupu

86% respondentek zamierza ponownie kupić krem regenerująco-złuszczający AMADERM i tyle samo czytelniczek uważa, że jego cena jest adekwatna do jakości kosmetyku.

Mężczyźni podobno zwracają uwagę na stopy. Pragną, aby te były gładkie i zadbane.  Wśród panów można znaleźć wielu fetyszystów stóp, dlatego też staram się dbać o nie najlepiej, jak potrafię. Niestety, do tej pory odbywało się to z mizernym skutkiem, by nie powiedzieć wprost, że z żadnym.  Stosowałam mnóstwo peelingów, tarki do stóp, skarpetki złuszczające. W pewnym momencie uznałam nawet, że nie ma takiej siły, która ruszyłaby moje suche, spękane pięty. Wtedy też w moje ręce wpadł krem regenerująco-złuszczający Amaderm, który okazał się strzałem w dziesiątkę. Dzięki niemu pozbyłam się nieestetycznych zrogowaceń, zaczęłam nosić pięknie wykrojone szpilki. Na pewno będę powracać do tego produktu, gdyż pozwala mi utrzymać stopy w ryzachMałgorzata U.

Nie mam, a właściwie nigdy nie miałam szczęścia do kremów do stóp. Dzięki testom konsumenckim poznałam naprawdę świetny produkt, który dogłębnie nawilża suchą skórę, zmiękcza ją i wygładza. Krem Amaderm o 30% zawartości mocznika to prawdziwy cudotwórca. Z pewnością jeszcze nie raz kupię ten produkt Ewa G.

Idealny krem do stóp, który w 100% sprawił, że moje stopy są nawilżone, pęknięcia na piętach znacznie się zmniejszyły. Teraz już nie krępuję się, chodząc w sandałach. Skóra jest delikatna. Konsystencja kremu jest idealna, niezbyt tłusta i nie rzadka. Produkt polecę z czystym sumieniem swoim znajomym i z całą pewnością kupię kolejną tubkę! Dziękuję za możliwość testowania tego produktu!Anna S.

amaderm krem regenerująco złuszczający
Paulina Ż.

Czy poleciłabyś krem regenerująco-złuszczający AMADERM swojej przyjaciółce?                                                                                                      

93% użytkowniczek serwisu Mojealergie.pl zakwalifikowanych do testów konsumenckich poleciłoby krem regenerująco-złuszczający AMADERM swojej przyjaciółce.

Stopy to  źródło moich największych kompleksów, nie jestem z nich zadowolona. Są suche, spękane i nie wyglądają dobrze. Gdy zaczęłam się spotykać z moim obecnym partnerem, nosiłam głównie zabudowane buty, bo tak się ich wstydziłam. W międzyczasie namiętnie moczyłam je w różnych specyfikach i stosowałam tarkę do pięt. Niestety, nie przyniosło to większej poprawy. Szkoda, że krem regenerująco-złuszczający Amaderm wpadł w moje ręce dopiero teraz, gdyż naprawdę potrafi zdziałać cuda. Za jego sprawą stan moich spękanych pięt uległ znacznej poprawie.  Poleciłam go już swojej siostrze i przyjaciółceMagdalena R.

Poleciłam już krem Amaderm wszystkim znajomym i koleżankom z pracy, ponieważ to pierwszy krem do stóp, który naprawdę działa.  Nie wiem, czy to zasługa wysokiej koncentracji mocznika czy innego składnika, ale pierwszy raz w życiu mam stopy niemowlaka. Nawet mój mąż zaczął je gładzić z czułością, choć wcześniej tę część mojego ciała omijał szerokim łukiem. Jak widać krem regenerująco-złuszczający Amaderm nie tylko poprawia stan pięt, ale też więzi małżeńskie;) Już kupiłam kolejne opakowanie, bo pierwsze zużyłam dawno temuAleksandra G.

 

Bardzo ciężko jest mi dopasować kosmetyki do moich potrzeb, lecz krem regenerująco-złuszczający bardzo mile mnie zaskoczył, poprawił kondycję moich stóp, sprostał moim wymaganiom, ale również przekonał mnie do siebie, aby polecić go innym i ugościć na stałe w mojej kosmetyczceKarolina K.

 

Borykam się z nadmiernym rogowaceniem skóry, co jest szczególnie uciążliwe latem. Dodatkowo kiedy pięty pękają, mogę tylko pomarzyć o pięknych szpilkach i sandałkach. Dzięki kremowi Amaderm już po kilku dniach mój problem znikł. Pięty stały się delikatniejsze, przestały pękać i mogłam je pokazać światu. Polecam ten krem dla wszystkim osobom z problematycznymi stopamiMarta W.

Tekst sponsorowany

Komentarze (4)

kalina

3 lata temu

Moje stopy potrzebują dobrej pielęgnacji, więc chętnie wypróbuję ten krem.

paulina_z

3 lata temu

Jeszcze nie miałam kremu do stóp o tak wysokiej zawartości mocznika. Koniecznie muszę go wypróbować, a nuż pomoże na moje spękane pięty.

eleonor

3 lata temu

Tyle dobrych opinii – muszę wypróbować czerwony krem Amaderm.

ninka

3 lata temu

Szukam dobrego kremu do stóp, chyba skuszę się na ten z Amaderm.

Zostaw komentarz