Alergie pokarmowe POZOSTAŁE ALERGIE POKARMOWE

Czerwień koszenilowa czyli E124

Czerwień koszenilowa czyli E124

Ten nader często stosowany w produktach spożywczych związek chemiczny z grupy związków azowych ma swoją barwą przypominać naturalny kolor wiśni, malin, truskawek czy buraków. Jest stosowany także w tabletkach np. na gardło (tych o odcieniu czerwonym oczywiście).

W przemyśle spożywczym stosuje się go m.in do: ciast i galaretek w proszku, dżemów, polew deserowych, zup pomidorowych, napojów, lodów, a także do barwienia skorupek jaj, waty cukrowej, słodyczy.

Barwnik ten występuje w formie soli sodowej i bardzo dobrze rozpuszcza się w wodzie. Charakteryzuje się małą odpornością na promienie słoneczne.

Ważne dla alergików

Warto wiedzieć, że dopuszczalne dzienne spożycie E124 wynosi 4 mg/kg ciała.
Jakie ma działania niepożądane? Może powodować katar sienny, ale także w Tabelach dodatków i składników chemicznych występuje jako substancja kancerogenna, doprowadzając w jakiejś mierze do guzów wątroby.

E 124 jest barwnikiem azowym, zatem nie jest wskazany dla astmatyków może również powodować nadpobudliwość u dzieci.

Czerwień koszenilowa czyli E124

Co kryje się w lodach?

Uznane za mogące szkodzić zdrowiu zostały takie substancje jak żółcień pomarańczowa (E 110), żółcień chinolinowa (E 104), azorubina/karmoizyna (E 122), czerwień allura (E 129), tartrazyna (E 102) oraz pąs 4R/czerwień koszenilowa A (E 124).

Wszystkie występują w lodach, dlatego warto zwracać uwagę na ich skład przed zakupem w markecie. Trudniej mamy wtedy, gdy chcemy zamówić lody w cukierni czy kupić gałkowe, nie zastanawiając się nad ich jakością ani składem.

Czym się różni syntetyk koszenilowy od koszenili?

Koszenila to barwnik pozyskany z ciała i jaj mszyc o nazwie koszenila, żerujących na kaktusach z rodzaju Opuncja. Jest używana od tysiącleci, także do barwienia kosmetyków i tkanin.

Natomiast czerwień koszenilowa (E124)to syntetyczny odpowiednik naturalnej koszenili (E120) – znacznie bardziej kontrowersyjna jako dodatek do artykułów spożywczych. Ze względu na wysoką cenę naturalnej odmiany, wielu producentów stosuje syntetyczny odpowiednik, co nie zawsze jest zgodne z obowiązującymi przepisami i zaleceniami UE.

Koszenila nie jest toksyczna, ani kancerogenna

Jednakże, obecność zanieczyszczeń w preparacie barwnika, nie zaś sam kwas karminowy, może wywołać u nielicznej grupy osób wstrząs anafilaktyczny.

Handel koszenilą prawie całkowicie ustał w 20. wieku, choć w ostatnich latach stała się ponownie wartościowym towarem, gdyż wielu producentów (i konsumentów) woli stosować naturalne barwniki zamiast syntetycznych. Jednak większość konsumentów nie jest świadoma, że koszenila pochodzi z owadów – jest zatem nieodpowiednia dla wegetarian i zakazana przez niektóre religie.

Na rynku występują zasadniczo dwie formy barwnika: ekstrakt koszenili – sporządzony z wysuszonych i sproszkowanych owadów, zawierający ok.20% kwasu karminowego oraz karmin – preparat w postaci nierozpuszczalnej w wodzie.
Polską koszenilę otrzymywano z owadów o nazwie czerwiec polski.

Czerwień koszelinowa nie ma nic wspólnego z koszenilą, choć ma podobną barwę i podobną, mylącą nazwę. Jest zabroniona w Stanach Zjednoczonych, Norwegii i Finlandii.
WI

Komentarze (2)

Paula Kotlarczyk

5 lat temu

Dodają to do leków, bo chcą by ludzie kupowali potem inne leki *na katar sienny i wątrobę*. Niestety świat kręci się wokół pieniędzy : )

Zostaw komentarz

0 1