moje maluchy

Nadeszła pora na rozstrzygnięcie konkursu. Do kogo wędruje 3-miesięczna prenumerata czasopisma Moje maluchy?

Moje maluchy to pierwsze na rynku w pełni obrazkowe czasopismo dla dzieci w wieku przedszkolnym, inspirujące do samodzielnej pracy, łączące rozrywkę i edukację. Pismo, którego hasłem przewodnim jest “Tu instrukcja obrazkowa zastępuje słowa”, zadebiutowało na rynku prasowym 29 maja. Nad przygotowaniem miesięcznika Moje maluchy pracują eksperci największego w Polsce wydawnictwa edukacyjnego Nowa Era: redaktorzy specjalizujący się w edukacji przedszkolnej i zespół związany z kultowym pismem Świerszczyk.

REKLAMA

Magazyn Moje maluchy inspiruje dzieci do samodzielnej zabawy, pomaga w kształtowaniu percepcji wzrokowej i nabywaniu sprawności manualnej oraz przygotowuje je do nauki pisania i logicznego myślenia. Każdy numer zawiera 24 kolorowe, wielkoformatowe plansze – strony z ilustracjami i prostymi zadaniami do wykonania (np. rysowanie po śladzie, kolorowanie wg kodu, wyszukiwanie elementów, dopasowywanie naklejek wg różnych instrukcji). Dzieci mogą spróbować rozwiązać je samodzielnie (wspierając się instrukcją obrazkową) lub poprosić o pomoc rodziców. Dzięki temu jednocześnie bawią się i przyswajają nowe zdolności. Według specjalistów pracujących nad pismem to jedna ze skuteczniejszych metod nabywania wiedzy oraz rozwijania umiejętności.

– Kiedy wszyscy literolubni żyli majowymi targami książki, my wysyłaliśmy do drukarni pierwszy numer magazynu bez liter! To miesięcznik dla dzieci w wieku od dwóch lat, w którym obrazkowe instrukcje zastępują słowa. Dzięki temu nieczytające jeszcze dzieciaki mogą rozwiązywać zadania logiczne, ćwiczyć łapki w rysowaniu i kolorowaniu i wykonywać mnóstwo fajnych, rozwojowych aktywności – komentuje redaktor naczelna Moich maluchów Małgorzata Węgrzecka, która szefuje również redakcji Świerszczyka.  – W Nowej Erze wiemy, jak ważny jest dobry start dziecka, umożliwiający pełny rozwój drzemiącego w nim potencjału. Na dodatek w opinii rodziców na rynku prasowym wciąż brakuje wartościowych czasopism dla najmłodszych, które w wyważony sposób łączyłyby zarówno rozrywkę, jak i edukację. Podjęliśmy wyzwanie i opracowaliśmy “Moje maluchy” – coś dopasowanego do młodego odbiorcy, z mądrą, rozwijającą treścią – dodaje Węgrzecka.

Miesięcznik jako jedyny na rynku dostępny jest w dwóch niestandardowych rozmiarach – tzw. Dużym (33 cm wysokości) i Ogromnym (38 cm wysokości). Oba formaty umożliwiają lubianą przez dzieci zabawę dywanową. Za stronę graficzną i rysunki do Moich maluchów odpowiada znana ilustratorka Anna Gensler specjalizująca się w twórczości dla najmłodszych dzieci.

– Ilustracja dla najmłodszych dzieci powinna być przede wszystkim pozytywna. Chodzi o to, aby wywoływać i kształtować w dziecku dobre emocje. Dziecko posiada bardzo bogatą wyobraźnię. W najprostszych kształtach, czy plamach kolorystycznych potrafi dopatrzyć się czegoś więcej. Dlatego ważne jest, aby obrazy, na które patrzy nie były zbyt skomplikowane. Proste kształty, nasycone, czyste kolory i kontrasty kolorystyczne odgrywają bardzo ważną rolę podczas tworzenia takich ilustracji – tłumaczy Anna Gensler.

Ilustracje dla pisma Moje maluchy to duże kolorowe obrazy, w które wkomponowane są przeróżne ciekawe ćwiczenia dla najmłodszych dzieci – od kolorowania, obrysowywania po naklejanie naklejek. Przyjacielscy bohaterowie tych ilustracji towarzyszą i wspierają młodych odbiorców podczas rozwiązywania zadań. Wartością unikatową pisma są duże oryginalne instrukcje, które za pomocą samych obrazków pokazują dziecku, jak krok po kroku wykonać dane ćwiczenie. To także doskonały punkt wyjścia do wspólnej rozmowy rodziców z dziećmi i snucia własnych opowieści.

Miesięcznik Moje maluchy przeznaczony jest dla dzieci od 2 roku życia. Cena pierwszego numeru wynosi 7,50 zł, kolejnych 8,50 zł, a w prenumeracie 6,90 zł. Objętość pisma –  24 strony + 30 naklejek. Miesięcznik dostępny jest w kioskach i salonach prasowych oraz w prenumeracie na stronie www.mojemaluchy.pl.

 

Wygraj kwartalną prenumeratę miesięcznika Moje maluchy!

Aby zdobyć jedną z trzech kwartalnych prenumerat miesięcznika Moje maluchy, wystarczyło odpowiedzieć na poniższe pytanie.

  • Jakie zabawy edukacyjne dostarczają Twojemu dziecku najwięcej frajdy?

Poniżej przedstawiamy nagrodzone odpowiedzi.

Jako dziecko bardzo lubiłam zabawy edukacyjne i swoje dziecko również poprzez zabawę wprowadzam do edukacji. Jakubek bardzo lubi wszelkie układanki w których musi dopasowywać do siebie różne elementy oraz uwielbia wszelakie zagadki. Czas spędzony z nim na zabawie to czas radości dla nas obojga a i często gdy włącza się mą to dla trojga 🙂 – Bożena K.

Moja babcia zawsze mawiała: „Nauka zaczyna i kończy się w domu”. Dla moich dzieci i dla mnie najlepsze zabawy edukacyjne to te, do których używamy przedmiotów znajdujących się w domu. Dzieciaki uwielbiają przesypywać różne kasze, ryże, płatki. Starsza córka tworzy z nich prace plastyczne, podczas gdy maluch przesypuje je z pojemnika do pojemnika. Fajną rodzinną zabawą jest też orkiestra z naczyń. Ileż to znanych melodii możemy wygrać za pomocą łyżki i garnka. To są nasze ulubione zabawy, które wyrabiają nie tylko zdolności manualne, ale przede wszystkim uczą współpracyRababka

Moja córka najchętniej spędza wolny czas oglądając książeczki, rysując, wyklejając. Książeczki, gazetki, kreatywne, edukacyjne dostosowane do wieku przedszkolnego to najlepsza frajda. Pokazywanie na obrazkach co, kto gdzie, jaki to kolor, jaki to przedmiot to i nauka i zabawa w jednym. Wśród jej ulubionych „zabawek” prym wiodą właśnie książeczki i to już od momentu, kiedy nauczyła się samodzielnie siadać. To, dzięki nim nauczyła się kolorów, poznała świat zwierząt, roślin. Nauczyła się pór roku i wielu innych. Wspólne czytanie, oglądanie, opowiadanie, a następnie malowanie, czy wyklejanie to świetna zabawa, pobudzająca kreatywność, a jednocześnie nauka, która na pewno nie pójdzie w las 🙂Karolina E.

Serdecznie gratulujemy laureatkom i zapraszamy do udziału w kolejnych konkursach.

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here