Życie z alergią

Czy warto kupować biżuterię w sieciówkach?

Czy warto kupować biżuterię w sieciówkach

W sieciówkach poza ubraniami oraz butami możemy też znaleźć wiele ciekawych dodatków. Kupimy w nich modne gumki do włosów, spinki, opaski, ale również biżuterię. Ta jednak praktycznie zawsze wykonana jest z tombaku. Czy warto kupować biżuterię w sieciówkach?

Biżuteria z tombaku – czy jest godna uwagi?

Biżuteria z sieciówek niemal zawsze jest wykonana z tombaku, w najlepszym przypadku kupimy w niej kolczyki ze stali chirurgicznej, która ogranicza ryzyko uczulenia. Pamiętajmy, że wiele osób ma alergię na metale. Biżuteria z sieciówek stanowi stopy wielu z nich. W rezultacie może silnie alergizować. Metale szlachetne, vide srebro, złoto czy platyna uczulają zdecydowanie rzadziej.

Kolczyki z sieciówek mogą powodować zaczerwienienie ucha

Jeśli nawet nie jesteś alergiczką, musisz pamiętać o tym, że kolczyki z sieciówki mogą doprowadzić do opuchnięcia ucha, jego zaczerwienienia i powstania ropy. Jeśli kusi cię biżuteria ze sklepu z ubraniami, postaw raczej na rzeczy, których nie musisz przeciągać przez dziurki. Bransoletka, naszyjnik czy pierścionek nie zaszkodzą ci tak bardzo jak kolczyki. Te ostatnie wybieraj ze stali chirurgicznej, która uczula zdecydowanie rzadziej i uchodzi za materiał hipoalergiczny.

Biżuteria z sieciówek nie jest trwała

Biżuteria z sieciówek nie należy do szczególnie trwałych. Bardzo często są to produkty, które wyglądają dobrze tylko przez jeden sezon. Później imitacja złota traci swoją powłoczkę, a biżuteria stylizowana na srebrną czernieje.

Naszyjniki z sieciówki to opcja godna uwagi

Z drugiej strony łańcuszki często pękają podczas codziennego użytkowania i niekoniecznie opłaca kupować się te droższe, wykonane ze szlachetnych kruszców. Te z sieciówki kosztują na wyprzedażach 7-10 zł, więc wychodzą atrakcyjne cenowo. Jeszcze taniej kupimy je w chińskich sklepach online, ale tutaj nie mamy gwarancji, że towar rzeczywiście do nas dotrze, jak szybko to nastąpi i czy biżuteria spełnia europejskie standardy.

Za biżuterię sezonową lepiej zapłacić mniej w sieciówce, za klasyczną nieco więcej u jubilera

Trudno udzielić  jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy warto kupować biżuterię w sieciówkach. Jeśli szukamy czegoś wpisującego się w aktualne trendy, ciężkiego naszyjnika, to lepiej kupić go na wyprzedaży w sieciówce niż u jubilera, wydając krocie. Jeśli chodzi o klasyczną biżuterię, to warto postawić na taką wykonaną ze szlachetnych kruszców, ponieważ przetrwa zdecydowanie dłużej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *