Czego nie wolno Meghan Markle

Meghan Markle jest amerykańską aktorką, która w zeszłym roku poślubiła księcia Harry`ego. W rezultacie musi przestrzegać sztywnych zasad, z jakich składa się królewski dress code. Czego nie wolno Meghan Markle?

Z czego musiała zrezygnować Meghan Markle?

Meghan Markle, gdy została księżną Sussex, musiała podporządkować się zasadom obowiązującym na dworze. Choć mamy XXI wiek, pewne rzeczy w ogóle nie uległy zmianie od czasów księżnej Diany. Meghan Markle musi m.in. nosić nakrycia głowy.  Oczekuje się od niej, że podczas oficjalnych uroczystości wystąpi też  w żakiecie lub płaszczu. Sukienki i spódnice, które nosi, nie mogą eksponować żadnej części ciała. Nie mogą sięgać wyżej niż 5 cm nad kolanem. Na dodatek zakazane są jeansy i espadryle na koturnie.

Jak widać Meghan Markle wiążąc się z Harrym, musiała zrezygnować z wielu rzeczy. Jej życie różni się od tego, którego zasmakowała w USA. Za oceanem Meghan Markle mogła podążać za najnowszymi trendami w modzie. Zajmowana przez nią pozycja w rodzinie królewskiej uniemożliwia jej też rozwój kariery zawodowej w branży filmowej. Nie każda rola jest odpowiednia dla Meghan Markle. Czy Amerykanka na dłuższą metę wytrzyma ten rygor?

Sztywny dress code, czyli zmora ludzi w XXI wieku

Dress code stanowi zmorę wielu z nas. W pracy musimy ubierać się w ściśle określone rzeczy. Często są to służbowe mundurki, lecz nie zawsze. Często firma ogólnie określa kolor i oficjalny charakter stroju. Bywa to dość uciążliwe, zwłaszcza latem, gdy chcemy ubrać się nieco swobodniej, aby się nie pocić. Tymczasem Meghan Markle musi przestrzegać dress code`u na co dzień, także gdy wychodzi w celach prywatnych na miasto.

Rodzina królewska jako twór archaiczny

Dworska etykieta skłania do dyskusji. Czy w XXI wieku jest sens utrzymywać rodziny królewskie z pieniędzy podatników, skoro nie wpływają one na losy państwa? Jak to możliwe, że w dzisiejszych czasach przestrzega się zasad rodem z XIX wieku? Czy dworski dress code i zasady, jakie musi spełniać Meghan Markle nie jest zbyt sztywny i przez to nie prezentuje się karykaturalnie? Wielka Brytania jest krajem, w którym kobiety i mniejszości seksualne mają równe prawa. Jednocześnie, jeśli chodzi o życie dworskie, zatrzymała się w XIX wieku. Czy nie przypomina to bańki mydlanej?

Dobrze urodzeni celebryci?

Rodzina królewska, choć jest archaicznym tworem, stanowi sprawnie funkcjonującą firmę. Anglicy i nie tylko oni, mają hopla na punkcie królowej Elżbiety II i jej krewnych. Wszelkie uroczystości ślubne oraz narodziny dzieci są śledzone przez miliony ludzi na całym świecie. Niewątpliwie jest to dobry biznes. Ekskluzywną sesję zdjęciową zawsze można sprzedać jakiejś gazecie. Rodzina królewska pod wieloma względami przypomina celebrytów. Zarabiają oni na tym, że ludzie interesują się ich życiem.