MojeAlergie.pl - serwis dla alergików

Moje Alergie - serwis dla alergików

Menu

Uczulająca bielizna – co wybrać?


Uczulająca bielizna - co wybrać?

Czy jest na świecie coś, co może nie wywoływać alergii? Alergię wywołują wciąż te same substancje. Zawarte są jednak właściwie we wszystkim: w kosmetykach, żywności, lekach i bieliźnie…

Dlaczego bielizna uczula? Bielizna jest najbliższa ciału. Najbardziej, więc z jej strony jesteśmy narażeni na ewentualne zagrożenia. A jakie? Barwniki zawarte w materiale i wszelkie zapinki, metalowe fiszbiny, które zawierają nikiel.

Najbardziej uczula ciemna bielizna

Podobnie jak w przypadku rajstop, najbardziej uczula bielizna w ciemnych kolorach – ze względu na to, że do jej farbowania użyto większej ilości barwników. Te barwniki to znane już związki organiczne – aminy. Silnie żrące substancje, pochodne amoniaku, które w dużym stężeniu mogą być bardzo niebezpieczne. Oprócz działania alergizującego są także silnie toksyczne.

Ads code goes here

Formaldehyd jako środek konserwujący, składnik włókien chemicznych lub barwnik równie często wchodzi w skład surowców, z których szyta jest bielizna.

Uwaga na biustonosze

Dodatkowym zagrożeniem, zwłaszcza ze strony biustonoszy, są wszelkiego rodzaju metalowe dodatki, które zawierają uczulający nikiel: haftki, zapinki, klamerki, ozdoby i fiszbiny. Trudno uniknąć kontaktu z nimi podczas użytkowania bielizny.

Ostatnio dodatkowym zagrożeniem stały się modne silikonowe ramiączka. A silikon jest również niezwykle uczulający.

Jak unikać niebezpieczeństwa

Uczulająca bielizna - co wybrać?Tak, jak w przypadku rajstop, dobrym rozwiązaniem będzie wybieranie bielizny w jasnych kolorach, w której znajduje się mniej barwników. Lepiej również, jeśli zakupy zrobimy w sklepie, który znamy niż na targowisku – w śmiesznie niskiej cenie. Dlaczego?

Już w 2007 r. Państwowa Inspekcja Handlowa zgłosiła wątpliwości co do 50,5 % przebadanej bielizny, a w 60 % zakwestionowała umieszczony na metkach skład surowcowy.

Badano tanią bielizną wschodnich producentów. Oszczędność przy zakupie nie opłaci się więc, jeśli narazimy się na cierpienie i będziemy zmuszeni sfinansować drogie leczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Nie przegap!

Emolienty – czego o nich nie wiecie?

Zamknij