MojeAlergie.pl - serwis dla alergików

Moje Alergie - serwis dla alergików

Menu

Kwas glikolowy dobry dla Twojej skóry


Kwas glikolowy dobry dla Twojej skóry

Trądzik, tłustą czy też przebarwioną cerę można wyleczyć. Ważne, by zastosować odpowiednią kurację, która może się sprawdzić także przy skórze nadwrażliwej.

Eksfoliacja – to jeden z dostępnych na rynku zabiegów kosmetycznych, który pozwala pozbyć się niedoskonałości skóry.

Jak działa?

Za pomocą stężonego kwasu glikolowego złuszcza i usuwa się zrogowaciały naskórek. Kwas wnika w naskórek i powstrzymuje tworzenie się mas rogowych. Dzięki temu zapobiega się pojawienie trądziku.

Ads code goes here

Kwas sprzyja również wzmożonej pracy fibroblastów, które łączą w skórze kolagen.

Różne stężenia kwasu

Kwas glikolowy może być stosowany w różnym stężeniu. Od nasilenia jego intensywności, zależy efekt oraz zakres problemu:

  • 15 proc. – to najmniejsze z możliwych stężeń, w takiej dawce działanie kwasu jest niewidoczne dla oczu, ale bardzo mocno regeneruje i nawilża naskórek;
  • około 30 proc. – takie stężenie dodatkowo spełnia funkcję peelingu;
  • powyżej 50 proc. – kwas wnika w strukturę skóry właściwej i pobudza proces odnowy.

Kwas glikolowy dobry dla Twojej skóry

Kiedy stosować?

Kwas glikolowy zalecany jest, gdy skóra jest przesuszona lub naskórek jest zbyt pogrubiony. Można zastosować go również na zmęczoną cerę, rozszerzone pory lub gdy cierpi się np. na łojotok.

Kiedy zrezygnować z zabiegu?

Z kuracji kwasem glikolowym powinny zrezygnować osoby, które w ostatnim czasie zauważyły u siebie zmiany ropne, bądź mają podrażnioną i zaczerwienioną skórę.

Zabiegu tego powinny unikać również osoby cierpiące na atopowe zapalenie skóry.

Ważne. Po zabiegu trzeba przez pewien czas uważać na skórę. Nie narażać jej na promieniowanie słoneczne, dokładnie i regularnie ją nawilżać oraz unikać ogólnodostępnych kąpielisk.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Nie przegap!

Emolienty – czego o nich nie wiecie?

Zamknij