MojeAlergie.pl - serwis dla alergików

Moje Alergie - serwis dla alergików

Menu
REKLAMA
Provag

Eko, bio czy nanokosmetyki?


Eko, bio czy nanokosmetyki?

Kosmetyki towarzyszą nam od wieków. Upiększają, poprawiają kondycję skóry, nawilżają, natłuszczają, ujędrniają, wyszczuplają. Dawniej do pielęgnacji używano mleka czy oliwy, do upiększania – wyciągów z roślin czy występujących w naturze glinek. Ale wciąż poszukujemy jeszcze doskonalszych rozwiązań.

Dzisiejsze kosmetyki są bogate w …konserwanty, barwniki, parabeny, formaldehyd czy parafiny. Mogą pomagać, ale i zaszkodzić. Wszystko zależy od kondycji naszego organizmu, genów i czegoś, co do końca nie zostało wyjaśnione, z powodu czego jesteśmy albo nie jesteśmy alergikami.

W ostatnim czasie coraz popularniejsze stają się eko lub bio-kosmetyki, oparte na bazie składników naturalnych. Jednak i one nie do końca spełniają oczekiwania. Na dodatek i one nie są całkiem wolne od szkodliwych substancji. tak samo jak mamy alergie na zioła, owoce, ziarno czy mleko – podobnie szkodzą wielu z nas właśnie produkty z etykietą “naturalne”, np. z nagietkiem czy arniką.

Ads code goes here

Oferta nowej generacji
Być może nigdy nie pojawi się kosmetyk zupełnie wolny od chemii i jednocześnie zadowalający każdego, jednak starania wciąż trwają.

Ostatnie odkrycie to nanokosmetyki czyli kosmetyki zawierające nanokapsułki, maleńkie cząsteczki wody, w których rozpuszczone są substancje aktywne. Dzięki swoim rozmiarom (ich średnica nie przekracza 100 nanometrów) kapsułki są w stanie pokonać największą jak dotąd barierę, czyli skórę i dostarczyć jej zwiększoną ilość dobroczynnych substancji. Z tego powodu działanie nanokosmetyków jest o wiele bardziej widoczne i odczuwalne.

Eko, bio czy nanokosmetyki?Wydaje się, że poza wysoką ceną nanokosmetyki nie mają żadnych skutków ubocznych (są obecnie wielokrotnie droższe od kosmetyków tradycyjnych). Część naukowców obawia się jednak, że z powodu swoich rozmiarów nanocząsteczki mogą przenikać do układu krwionośnego a stamtąd do organów wewnętrznych, w których mogą się kumulować.

Przeprowadzone dotąd badania nie potwierdziły tych obaw. Nanocząsteczki docierają do komórek, jednak nie przenikają do jądra komórkowego ani cytoplazmy. Poza tym po umieszczeniu w niej substancji aktywnej promień nanokapsułki zwiększa się, co powoduje, że jej możliwości przeniknięcia do żywych warstw skóry, a przez to jej szkodliwość się zmniejsza. Kto wie – być może nanokosmetyki to najbliższa przyszłość kosmetologii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Nie przegap!

Emolienty – czego o nich nie wiecie?

Zamknij